Sport.pl

Turów przed starciem z mistrzem Polski pewny siebie. "Na tę chwilę nie da się grać lepiej"

- Myślę, że na tę chwilę nie da się grać lepiej - mówi przed meczem z Asseco Prokomem Gdynia trener Turowa Zgorzelec Miodrag Rajković. Początek spotkania o godz. 18.15.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Turów jeszcze nigdy nie przystępował do starcia z Asseco w roli faworyta. Zgorzelczanie w tym sezonie wygrali dwa z trzech spotkań z drużyną z Gdyni, a jedynej porażki doznali w pierwszej części sezonu, kiedy przegrali przed własną publicznością 80:86. Asseco jest jednak cieniem zespołu sprzed kilku miesięcy. Głównym powodem są olbrzymie kłopoty finansowe. Właśnie dlatego z drużyny odeszli niedawno jej liderzy - Łukasz Koszarek i Adam Hrycaniuk. Obaj mogli trafić do Turowa, ale ostatecznie ten pierwszy przeniósł się do Stelmetu Zielona Góra, a drugi do hiszpańskiego Basketu Walencja.

Zespół dziewięciokrotnego mistrza kraju balansuje na krawędzi finansowej zapaści i wszystko wskazuje, że w tym sezonie nie odegra żadnej kluczowej roli w Tauron Basket Lidze. Na głównego kandydata do końcowego triumfu w lidze powoli wyrasta Turów, który jest samodzielnym liderem po 29 meczach sezonu.

- Myślę, że na tę chwilę nie da się grać lepiej - uważa trener Turowa Miodrag Rajković. - Skutecznie realizujemy naszą taktykę, jesteśmy świetnie przygotowani na każdego rywala i od razu przekłada się to na wyniki drużyny - dodaje.

Z serbskim szkoleniowcem zgorzelczan trudno się nie zgodzić. Jego podopieczni są w wybornej formie - wygrali pięć z sześciu ostatnich spotkań, a porażki doznali jedynie ze Stelmetem Zielona Góra, który personalnie dysponuje najsilniejszym składem w naszej lidze.

Dla zgorzelczan kluczem do kolejnego zwycięstwa będzie wywarcie jak największej presji na rozgrywających Asseco. Tomasz Śnieg sezon zaczynał w Starcie Gdynia, a po przejściu do Asseco był głównie rezerwowym, z kolei Mateusz Nietsche dopiero debiutuje w ekstraklasie. Bez ich podań liderom zespołu - Przemysławowi Zamojskiemu, Mateuszowi Ponitce i Robertowi Witce ciężko będzie o dobre pozycje rzutowe.

Mecz Turów - Asseco odbędzie się dzisiaj o godz. 15 w hali przy ul. Maratońskiej w Zgorzelcu.

Więcej o: