Maciej Zieliński w finale Tauron Basket Ligi stawia na Turów Zgorzelec

- Stawiam na drużynę ze Zgorzelca. Wygra 4:3 - typuje przed finałem Tauron Basket Ligi legenda koszykarskiego Śląska, a obecnie jego prezes Maciej Zieliński.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Już w niedzielę początek finałowej rywalizacji w Tauron Basket Lidze, w której Turów Zgorzelec zmierzy się ze Stelmetem Zielona Góra. Obie drużyny w poprzednim sezonie spotkały się w meczu o trzecie miejsce. Górą wówczas byli zielonogórzanie, ale to nie oznacza, że przed najważniejszymi spotkaniami obecnego sezonu będą faworytami. Turów w sezonie zasadniczym zajął pierwsze miejsce i teraz ma mały handicap, bo dzięki temu we wszystkich meczach fazy play-off zapewnił sobie przewagę własnego parkietu.

Według legendy koszykarskiego Śląska Macieja Zielińskiego finał będzie bardzo zacięty, bo obie drużyny są bardzo zdeterminowane, żeby zdobyć mistrzostwo. Drużyna ze Zgorzelca już po raz piąty stanie przed szansą wywalczenia mistrzostwa Polski. Dla Stelmetu będzie to pierwszy finał, ale w obecnych rozgrywkach drużynę z Zielonej Góry inne miejsce niż pierwsze z pewnością nie zadowoli. Zieliński przewiduje siedem meczów, a jego zdaniem całą rywalizację wygra Turów.

- Turów dysponuje szerszym polem manewru na ławce rezerwowych i jest chyba bardziej ułożoną drużyną. W Stelmecie bardzo dużo zależy od duetu Ho-Ho [Quinton Hosley i Walter Hodge - przyp. red.]. Wydaje mi się jednak, że to nie wystarczy i stawiam na drużynę ze Zgorzelca - mówi w rozmowie z portalem sportowefakty.pl popularny "Zielony".

W finale gra toczy się do czterech zwycięstw. Pierwszy mecz w niedzielę w Zgorzelcu o godz. 17:30.

Wrocław.Sport.pl ćwierka na Twitterze. Obserwuj nas >>

Kto wygra finał TBL?