Sport.pl

PLK się ugięła. Nie będzie dodatkowych opłat licencyjnych za hale

Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki SA postanowił, że kluby dysponujące halami o pojemności poniżej 3 tys. miejsc nie będą wnosiły dodatkowych opłat licencyjnych. Minimalna liczba miejsc dla widzów w halach Tauron Basket Ligi wynosić będzie 2 tys.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Trzy lata temu władze PLK przyjęły długofalową strategię rozwoju ligi zawodowej, a jeden z jej zapisów mówił o zwiększeniu minimalnej pojemności hal do 3 tys. widzów od sezonu 2013/2014. Te założenia poparł zarząd Polskiego Związku Koszykówki. Zgodziły się też na to kluby PLK. Celem wprowadzenia przepisu o zwiększeniu liczby miejsc siedzących w halach miało być podniesienie poziomu ligi, także pod kątem atrakcyjności widowiska.

W czerwcu 2013 roku na prośbę klubów zarząd PLK na drodze zmian w regulaminie rozgrywek wprowadził możliwość opłaty licencyjnej w przypadku mniejszych hal. Wynosiła ona od 100 do 150 tys. zł. Pieniądze te miały być przeznaczone na cele statutowe spółki oraz wsparcie drużyn występujących w europejskich pucharach. Część z nich miała trafić na stypendia dla najzdolniejszych zawodników SMS PZKosz Cetniewo.

To spotkało się ze sprzeciwem kilku klubów oraz samych zawodników. Głównym oponentem był prezes Czarnych Słupsk Andrzej Twardowski. Zarząd PLK postanowił ponownie przeanalizować tę sprawę i ostatecznie zmienił swoje stanowisko.

- Przeprowadziliśmy między innymi rozmowy z przedstawicielami samorządów w miastach, które byłyby objęte opłatami, wzięliśmy pod uwagę wszystkie argumenty. Zależy nam na rozwoju koszykówki we wszystkich miejscach, w których działają kluby Tauron Basket Ligi. Stąd też zmiana wcześniejszej decyzji i odłożenie w czasie wymogu hali na 3 tys. miejsc - mówi prezes zarządu PLK SA Jacek Jakubowski.

Wymogiem do gry w Tauron Basket Lidze będzie od nowego sezonu korzystanie z hali na 2 tys. miejsc. W drodze wyjątku kluby czasowo mogą korzystać z mniejszych obiektów - powyżej 1,2 tys. miejsc - ale tylko w miastach, które rozpoczęły budowę większej hali.

W przyszłym sezonie w TBL zagrają dwa kluby z Dolnego Śląska. Gdyby PLK nie zmieniło decyzji o pojemności hal, budżet Turowa w skali roku zostałby uszczuplony o ok. 150 tys. zł. Hala w Zgorzelcu może pomieścić bowiem niespełna 1,5 tys. widzów, a budowa nowej, ponad dwa razy większej, zakończy się najwcześniej pod koniec przyszłego roku. Problem nie dotyczył Śląska, który do rozgrywek zgłosi halę Orbita, która może pomieścić 3 tys. kibiców.

Wrocław.Sport.pl ćwierka na Twitterze. Obserwuj nas >>

Więcej o: