Derrick Caracter wyleciał ze Śląska Wrocław, bo wykryto u niego poważne urazy

Tylko tydzień trwała przygoda Derricka Caractera ze Śląskiem Wrocław. We wtorek klub rozwiązał kontrakt z zawodnikiem i ten wyleciał do USA. Powód? Badania lekarskie wykazały u niego poważne problemy z kolanem i ramieniem.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Amerykanin był anonsowany jako nowa gwiazda Śląska. Wcześniej grał bowiem w jednej drużynie z Kobe Bryantem, Lamarem Odomem i Pau Gasolem. Miał okazję pracować z legendarnym szkoleniowcem Philem Jacksonem. Ściągając Caractera, Śląsk jednak sporo ryzykował. To gracz, o którym głośno było nie tylko z powodu jego talentu, ale również ciężkiego charakteru. Miał notoryczne problemy z nadwagą. Z tego powodu tylko w akademickiej drużynie University of Louisville zawieszany był blisko 20 razy. Kiedy grał w Los Angeles Lakers, wszedł w konflikt z prawem i trafił na 48 godzin do aresztu za uderzenie kelnerki.

Władze wrocławskiego klubu przekonują, że rozwiązanie umowy z Caracterem nie ma związku z jego pozaboiskowymi wyskokami. Oficjalny powód to kontuzje. Po przeprowadzeniu szczegółowych badań lekarskich wykryto u niego poważne urazy w prawym barku oraz prawym kolanie. Z tego powodu Amerykanin nie zagrał w dwóch sparingach z Wisłą Kraków i AZS-em Kutno.

- Tydzień temu mieliśmy przyjemność przedstawić Derricka jako nowego gracza Śląska. Myśleliśmy, że będzie poważnym wzmocnieniem i wypełni umowę do końca sezonu. Tak się jednak nie stanie. Kontuzje uniemożliwiłyby mu należyte przygotowanie się do sezonu. Są to stare urazy, które po przejściu intensywnego cyklu treningowego mogłyby się nasilić, odnowić i uniemożliwić mu treningi, co znacznie osłabiłoby nasz zespół. Nie mogliśmy pozwolić sobie na takie ryzyko, dlatego zdecydowaliśmy się rozwiązać kontrakt za porozumieniem stron - tłumaczy prezes Śląsk Wrocław Basketball sp. z o.o. Michał Lizak.

Wrocław.Sport.pl ćwierka także na Twitterze. Obserwuj nas >>