Sport.pl

Koszykówka. W Zgorzelcu rusza międzynarodowy turniej z udziałem Śląska i Turowa

Dziś w Zgorzelcu rozpoczyna się Międzynarodowy Turniej o Puchar Prezesa PGE Polskiej Grupy Energetycznej S.A. Oprócz gospodarza Turowa, zagrają w nim Śląsk Wrocław, Energa Czarni Słupsk, czeski BK Pardubice, izraelski Hapoel Galil Gilboa oraz niemiecki NY Phantoms Braunschweig.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Ligowe rozgrywki ruszają już za niespełna miesiąc, a obie dolnośląskie drużyny powoli wkraczają w kluczową fazę przygotowań. Po zajęciach budujących siłę i wytrzymałość, które trenerzy Miodrag Rajković i Milivoje Lazić zaaplikowali swoim podopiecznym na początku sierpnia, w ostatnich kilkunastu dniach przyszedł już czas na zajęcia taktyczne i zgrywanie zespołów w grach kontrolnych.

Jednym ze sprawdzianów, który miały dać odpowiedź na to, w jakim miejscu jest obecnie Śląsk i Turów, miał być sparing obydwu drużyn w Brzegu Dolnym, który odbył się tydzień temu. Wówczas górą byli zgorzelczanie, którzy wygrali 73:66. Od tego czasu obie ekipy spokojnie przygotowywały się na własnych obiektach, był też czas na niewielki odpoczynek i regenerację po ciężkich treningach.

We wrocławskim zespole w ostatnich dniach nastąpiło małe personalne trzęsienie ziemi. Z drużyną pożegnali się Zeke Marshall, Bojan Radetić i Carl Jones, z którymi za porozumieniem stron rozwiązano umowy. W ich miejsce Śląsk ściągnął na testy chorwackiego rozgrywającego Franjo Bubalo, który ostatni sezon spędził w lidze rumuńskiej oraz amerykańskiego środkowego Kevina Thompsona, wicemistrza Słowacji z zespołem z Komarna i najlepiej zbierającego zawodnika rozgrywek. W rotacji podkoszowej trener Milivoje Lazić w dalszym ciągu ma ograniczone pole manewru i po raz kolejny nie będzie mógł skorzystać z Jakuba Parzeńskiego. 21-letni środkowy od dwóch tygodni leczy jeszcze kontuzjowane kolano i ćwiczy indywidualnie na siłowni.

Dla wrocławian będzie to pierwszy przedsezonowy turniej, w którym wezmą udział. Wcześniej oprócz Turowa mierzyli się z rywalami dużo niżej notowanymi - Wisłą Kraków, AZS-em Kutno i GTK Gliwice.

Zgorzelczanie wzięli natomiast udział w turnieju w Bielsku-Białej, gdzie pokonali pierwszoligowe - MKS Dąbrowę Górniczą i MOSiR Krosno i przegrali z ekstraklasową Rosą Radom. Później przyszły wygrane nad niemieckimi - Medi Bayreuth i Brose Baskets Bramberg oraz Śląskiem. Teraz przed podopiecznymi Miodraga Rajkovicia kolejny etap przygotowań.

Wszystko wskazuje, że w turnieju w Zgorzelcu swoją pierwszą szansę w przedsezonowych grach dostanie Michał Chyliński. Kapitana Turowa ominęła pierwsza część przygotowań, bowiem w tym czasie był z reprezentacją Polski na mistrzostwach Europy w Słowenii i dopiero od tygodnia trenuje z zespołem. Pierwszy raz w barwach wicemistrzów Polski zagra także dwójka testowanych Amerykanów - Marcus Relphorde oraz Ashley Hamilton. Decyzja odnośnie ich dalszej przyszłości zapadnie jednak dopiero po turnieju w Belgradzie, który już za tydzień.

Formuła zgorzeleckiego turnieju jest dość nietypowa, zakłada bowiem rywalizację polskich zespołów z drużynami zagranicznymi. Nie będzie półfinałów i finałów, a zwycięzcą zostanie ekipa, która wygra najwięcej spotkań. W przypadku takiej samej ilość wygranych meczów o miejscu zadecydują małe punkty.

Turniej otworzy spotkanie Śląska Wrocław a BK Pardubice, które odbędzie się dzisiaj o godz. 15. Wszystkie mecze odbędą się w hali przy ul. Maratońskiej w Zgorzelcu.

Informacje na temat biletów tutaj.

Plan turnieju:

Piątek (20.09)

godz. 15.00: Śląsk Wrocław - BK Pardubice

godz. 17.30: Energa Czarni Słupsk - Hapoel Galil Gilboa

godz. 20.00: Turów Zgorzelec - NY Phantoms

Sobota (21.09)

godz. 15.00: Energa Czarni Słupsk - NY Phantoms

godz. 17.30: Śląsk Wrocław - Hapoel Galil Gilboa

godz. 20.00: Turów Zgorzelec - BK Pardubice

Niedziela (22.09)

godz. 13.00: Energa Czarni Słupsk - BK Pardubice

godz. 15.30: NY Phantoms - Śląsk Wrocław

godz. 18.00: Turów Zgorzelec - Hapoel Galil Gilboa

Więcej o: