Sport.pl

Milivoje Lazić: Nie zagraliśmy, jak przystało na Śląsk

- Nie walczyliśmy i to był nasz największy problem - powiedział po porażce z Rosą Radom trener Śląska Wrocław Milivoje Lazić
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Śląsk na przestrzeni tygodnia zagrał dwa różne spotkania. W przedostatniej kolejce wrocławianie potrafili postawić się liderowi Enerdze Czarnych Słupsk, który w hali Orbita przegrał pierwszy mecz w sezonie (65:67). Beniaminek Tauron Basket Ligi zagrał wówczas bardzo ambitnie i ofiarnie w defensywie. W meczu z Rosą tego zabrakło i od razu przełożyło się to na końcowy rezultat. Podopieczni Milivoje Lazicia przegrali wysoko 65:83.

- Nie zagraliśmy, jak przystało na Śląsk. Nie walczyliśmy i to był nasz największy problem. Jeśli chcesz grać przeciwko tak dobrym drużynom jak Rosa, musisz zagrać na 200 procent, tak jak w ostatnim meczu z Czarnymi - podsumował spotkanie w Radomiu trener wrocławian.

Dla Rosy była to pierwsza wygrana po dwóch dotkliwych porażkach z Energą Czarnymi Słupsk i Stelmetem Zielona Góra.

- Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa, bo po dwóch porażkach w lidze nasze nastroje nie były najlepsze. Przeciwko Śląskowi zagraliśmy z taką energią i tak zespołowo, jak jeszcze w tym sezonie nam się nie udało. W poprzednich meczach trochę nam tego brakowało. W piątek zagraliśmy tak, jakbyśmy chcieli grać w każdym spotkaniu, czyli widowiskowo i skutecznie - powiedział trener Rosy Wojciech Kamiński.

Dzięki wygranej drużyna z Radomia awansowała na fotel lidera Tauron Basket Ligi. Śląsk spadł na piąte miejsce.

Wrocław.Sport.pl ćwierka na Twitterze. Obserwuj nas >>

Więcej o: