Sport.pl

Krzysztof Sulima: Ten mecz pokaże, kto będzie się bić o górną część tabeli

- Jeśli każdy, kto wyjdzie na boisko, da z siebie wszystko w obronie i ataku, to wówczas będziemy blisko sukcesu - mówi przed dzisiejszym meczem z Asseco Gdynia środkowy Śląska Krzysztof Sulima. Początek meczu w hali Orbita o godz. 19.30.
Pojedynek Śląska z Asseco będzie konfrontacją dwóch drużyn, które sąsiadują ze sobą w tabeli. Obie drużyny mają identyczny bilans spotkań - trzy zwycięstwa i cztery porażki, ale dzięki małym punktom wyższe, bo siódme miejsce zajmuje Asseco. Wrocławianie plasują się o oczko niżej. Właśnie dlatego sobotnie spotkanie określa się mianem meczu o cztery punkty.

- Ten mecz pokaże, która drużyna będzie się bić o górną część tabeli, a która zostanie na dłużej w dolnej połówce. Bardzo chcemy być w tym pierwszym gronie - mówi w rozmowie z portalem sportowefakty.pl środkowy Śląska Krzysztof Sulima.

Według Sulimy jednym z kluczy do zwycięstwa z Asseco będzie zatrzymanie pod koszem Piotra Szczotki, który jest jednym z liderów gdyńskiej drużyny i najlepiej zbierającym Tauron Basket Ligi. Na tym jednak nie koniec założeń defensywnych wrocławian. - Wysocy muszą pomagać niskim graczom przy wejściach pod kosz oraz przy pick and rollu. Najważniejsze dla nas to grać z sercem. Jeśli każdy, kto wyjdzie na boisko, da z siebie wszystko w obronie i ataku, to wówczas będziemy blisko sukcesu - uważa center WKS-u.

Dla Śląska mecz z Asseco będzie ostatnim, jaki rozegra przed własną publicznością w tym roku. Następnie podopiecznych Milivoje Lazicia czeka seria trzech trudnych wyjazdowych spotkań z: Turowem Zgorzelec, Treflem Sopot i Anwilem Włocławek.

Więcej o: