Sport.pl

Turów - Śląsk: Koszykarskie starcie liderów

Już dawno polscy zawodnicy nie odgrywali tak ważnych ról w Turowie i Śląsku jak w tym sezonie. Damian Kulig jest pierwszoplanową postacią Turowa, a Paweł Kikowski jest jednym z liderów Śląska. Dziś o godz. 18.30 w Zgorzelcu Derby Dolnego Śląska
Choć ligowe rozgrywki są dopiero w początkowej fazie, śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że Damian Kulig rozgrywa najlepszy sezon w karierze. Pod względem sumy wszystkich statystyk podkoszowy Turowa nie ma sobie równych w Tauron Basket Lidze.

Kulig gra trzeci sezon w Turowie, ale tak mocnej pozycji w zespole jeszcze nie miał. Co prawda spędza na parkiecie znacznie mniej czasu niż chociażby Łukasz Wiśniewski, Filip Dylewicz, J.P. Prince czy Tony Taylor, jednak na parkiecie jest bardzo efektywny. W niewiele ponad 24 minuty rzuca średnio 16,4 punktu - za dwa punkty na blisko 72-procentowej skuteczności i na prawie 43-procentowej za trzy.

W okresie przygotowawczym wyraźnie popracował nad sylwetką i pozbył się brzuszka, zrzucając kilka zbędnych kilogramów. Według wielu ekspertów to właśnie dzięki temu 26-letni podkoszowy lepiej radzi sobie na parkiecie. Inni mówią, że swoje zrobiły także wspólne treningi z Marcinem Gortatem i Maciejem Lampem podczas zgrupowania reprezentacji Polski przed Eurobasketem.

Legenda polskiej koszykówki Adam Wójcik jest innego zdania. - Myślę, że kluczowe zmiany zaszły w głowie Damiana. Dla mnie jego postawa nie jest zaskoczeniem, bo obserwuję go już od dłuższego czasu. Rozwija się modelowo i z każdym sezonem gra coraz lepiej. Mimo że jest graczem podkoszowym, to jest bardzo wszechstronny. Jego mocne atuty to gra tyłem do kosza, rzut z dystansu, a także zbiórka - mówi były koszykarz Śląska i Turowa.

Podkoszowych Śląska czeka w środę trudne zadanie. W ostatnich dwóch pojedynkach Kulig zagrał świetnie. Z Energą Czarnymi Słupsk rzucił 28 punktów i miał 10 zbiórek. Przed tygodniem z Rosą Radom zapisał na swoim koncie 15 "oczek" i dziewięć zbiórek.

Ale i Śląsk ma swoją tajną broń - to Paweł Kikowski. Kiedy przychodził przed rokiem do pierwszoligowego wówczas Śląska, wielu kibiców przecierało oczy ze zdumienia. Otóż do drużyny występującej na zapleczu ekstraklasy trafił zawodnik, który jeszcze nie tak dawno wyróżniał się w PLK, podpisał kontrakt z występującą w Eurolidze Olimpiją Lublana i był pewniakiem do gry w reprezentacji. "Kiko" postanowił jednak zrobić krok w tył, żeby później postawić dwa do przodu.

Wójcik: - Paweł jest typowym strzelcem, którego główną siłą jest rzut z dystansu. W jego przypadku wiele zależy jednak od dyspozycji dnia. Widać, że nabrał pewności siebie i odbudował się po słabszych sezonach w Olimpii Lublana i Czarnych Słupsk. Jego przenosiny na zaplecze ekstraklasy były pewnym ryzykiem, ale jak widać, opłaciły się.

Po awansie Kikowski wciąż jest kluczową postacią zespołu, choć przed startem sezonu wszyscy zgodnie kreowali na taką Dominique'a Johnsona. Tymczasem rzucający Śląska (w tym sezonie często wystawiany jak niski skrzydłowy) rozgrywa swój najlepszy sezon w PLK od sezonu 2008/2009, kiedy bronił barw Kotwicy Kołobrzeg. W obecnym sezonie dwukrotnie sam decydował o losach spotkania z Energą Czarnymi Słupsk i AZS-em Koszalin w Pucharze Polski.

Dziś obie drużyny i ich liderzy zmierzą się w derbach Dolnego Śląska. Faworytem jest Turów. Wicemistrzowie Polski w tym sezonie tylko raz schodzili z parkietu pokonani i z sześcioma zwycięstwami na koncie zajmują trzecie miejsce w TBL. Śląsk z bilansem czterech wygranych i tylu samo porażek jest siódmy.

Według Wójcika derby wygra ten zespół, który zagra lepiej w defensywie. - Bardzo ważna będzie walka na bronionej tablicy, nie można pozwolić rzucać rywalom łatwych punktów - zaznacza strzelec wszech czasów PLK. - Patrząc na mecze, jakie w ostatnim czasie rozegrały obie drużyny, w lepszej dyspozycji obecnie jest Turów Zgorzelec, dlatego daję mu 60 procent szans na zwycięstwo. Nie spisywałbym jednak Śląska na straty, który wydaje się na fali wznoszącej. Wrocławianie stoczyli niedawno wyrównany bój z mistrzem Polski - Stelmetem Zielona Góra, który kilka dni wcześniej pokonał w Eurolidze Bayern Monachium - podkreśla.

Mecz Turów - Śląsk dzisiaj w hali przy ul. Maratońskiego w Zgorzelcu. Początek o godz. 18.30.

Kuligvs.Kikowski
16,4punkty13,8
65%skuteczność z gry45,5%
5,7zbiórki2,8
1,4asysty1,4
0,6przechwyty1,1
1,4bloki0,1