"Afera kolanowa". Władze Turowa złożyły w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa

Po tym, jak były asystent Miodraga Rajkovicia oskarżył go o to, że celowo chciał zniszczyć zdrowie swojego koszykarza, władze Turowa zdecydowały się skierować sprawę do sądu. W piątek zarząd klubu złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Władze Turowa poinformowały o tym w specjalnym oświadczeniu zamieszczonym na oficjalnej internetowej stronie klubu. Oto jego treść:

"Zarząd Koszykarskiego Klubu Sportowego "Turów Zgorzelec" S.A. w Zgorzelcu oświadcza, że 20 grudnia 2013 roku w Prokuraturze Rejonowej Zgorzelcu złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 18§1 k.k. Decyzja Zarządu jest konsekwencją podania przez Pana Adrian Markowskiego informacji, jakoby trener Koszykarskiego Klubu Sportowego "Turów Zgorzelec" pan Miodrag Rajković nakazał mu przeprowadzenie treningu z Łukaszem Wichniarzem, które celem miało być spowodowanie kontuzji kolan zawodnika.

Koszykarski Klub Sportowy "Turów Zgorzelec" S.A. stoi na stanowisku, że wyłącznie właściwym do wszechstronnego rozpoznania sprawy, w szczególności wobec stanowiska trenera Rajkovica, który stanowczo zaprzecza postawionym mu zarzutom i zapowiada skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego, jest Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu. Liczymy, że jej szybkie postępowanie wyjaśni sprawę i zakończy proces medialnych działań uderzających w dobre imię trenera i naszego klubu. Kierując się dobrem postępowania prokuratorskiego, o wszelkich aspektach sprawy poinformujemy niezwłocznie po jego zakończeniu.

Szanując zasadę domniemania niewinności, stanowisko drużyny, oraz oceniając dotychczasową pracę i zaufanie do trenera Koszykarski Klub Sportowy "Turów Zgorzelec", uznaje, że Miodrag Rajković będzie kontynuował swoją pracę w Klubie zgodnie z obowiązującym kontraktem co najmniej do czasu wyjaśnienia sprawy przez organ prokuratorski".