Turów Zgorzelec ma nowego rozgrywającego. Grał w Los Angeles Clippers

Maik Taylor został nowym zawodnikiem Turowa Zgorzelec. Amerykański rozgrywający ma za sobą występy w NBA w barwach Los Angeles Clippers
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

- Powód zatrudnienia Mike'a jest dobrze znany. Z powodu kontuzji Michała Chylińskiego i Nemanji Jaramaza mamy mocno uszczuploną kadrę. Obaj koszykarze wrócą do treningów najprawdopodobniej dopiero na początku lutego. Długo szukaliśmy gracza, który z powodzeniem będzie spełniał się zarówno jako drugi rozgrywający, jak i rzucający obrońca. Wierzymy, że podjęliśmy dobrą decyzję - cytuje prezesa Turowa Waldemara Łuczaka oficjalna internetowa strona zgorzeleckiego klubu.

Taylor był już przymierzany do gry w Turowie w poprzednim sezonie. Amerykanin ma 28 lat i 188 cm wzrostu. Na początku swojej kariery grał w uniwersyteckich drużynach Chipola College i Iowa State University. W 2008 roku został wybrany w drafcie z 55. numerem przez Portland Trail Blazers, by ostatecznie wylądować w Los Angeles Clippers. W najsilniejszej lidze świata zagrał 51 meczów. Na parkiecie spędzał średnio 15 minut, rzucał 5,7 punktu i miał 2,1 asysty. Swój najlepszy występ w NBA zaliczył w marcu 2009 roku przeciwko New York Knicks. W słynnej hali Madison Square Garden rzucił 35 punktów.

Taylor nie zrobił jednak kariery za oceanem i po roku występów w Los Angeles Clippers przeniósł się do Europy, gdzie występował kolejno w Crvenie Zvezdzie Belgrad, Tenezisie Verona, Kavali, a także CEZ Nymburk. W tym ostatnim klubie w sezonie 2012/2013 rzucał co mecz 10 punktów, miał 3,1 zbiórki i 1,6 asysty. Od stycznia 2013 roku był zawodnikiem Los Angeles D-Fenders, występującej w lidze NBDL.



Więcej o: