Sport.pl

Koszykówka. Śląsk pojechał na turniej do Słupska. Tomaszek wraca do gry, kłopoty Dłoniaka

W sobotnie popołudnie koszykarze Śląska Wrocław rozpoczną rywalizację w turnieju w Słupsku. Do gry gotowy jest już kontuzjowany niedawno Robert Tomaszek. Pod znakiem zapytania stoi natomiast występ Jakuba Dłoniaka, który od kilku dni ma problemy zdrowotne
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Śląsk pojechał do Słupska w piątek rano. W kilkudniową podróż wyruszył w najmocniejszym składzie, z kontuzjowanymi ostatnio - Mantasem Cesnauskisem, który opuścił turniej w Ostrowie Wielkopolskim, Robertem Tomaszkiem i Roderickiem Tricem, którzy byli wyłączeni z gry od dwóch tygodni, a także przebywającym od poniedziałku na testach Ukraińcem Denisem Ikovlevem. O ile występ dwóch pierwszy wydaje się być pewny, o tyle powrót na boisko Trice'a jest na razie wykluczony.

- Roderick nie uczestniczy jeszcze w zajęciach pięciu na pięciu. Od dłuższego czasu ma treningi indywidualne, od początku tygodnia ćwiczy sprinty, krok obronny, jednym słowem - wchodzi w profesjonalny trening na pełnych obrotach. Na razie obserwujemy jednak, jak zachowuje się jego organizm, dlatego o grze na pełnym kontakcie nie może być mowy - tłumaczy Maciej Szlachtowicz, menedżer wrocławskiego zespołu.

Pod znakiem zapytania stoi występ Jakuba Dłoniaka, który od wtorku uskarża się na poważne problemy żołądkowe i zamiast na treningach w hali, czas spędza w domu i szpitalu.

- Kuba jest bardzo odwodniony, od wtorku praktycznie nie trenował. Czuje się już nieporównywalnie lepiej niż na początku tygodnia, lecz z pewnością nie będzie w najlepszej dyspozycji, jeśli w ogóle zagra. Najistotniejsze jest to, aby przy wirusem, który złapał, nie zaraziła się reszta zespołu - mówi Szlachtowicz.

Turniej w Słupsku będzie do tej pory najmocniej obsadzoną przedsezonową imprezą, w których wziął udział Śląsk. Oprócz wrocławian wystąpią w nim gospodarze Energa Czarni, Trefl Sopot i AZS Koszalin.

Pierwszy mecz podopieczni Emila Rajkovicia rozegrają w sobotę o godz. 17. W półfinale imprezy zmierzą się z Treflem. Drugą parę tworzą Energa Czarni i AZS, które zagrają o godz.19:30. Zwycięzcy tych pojedynków zagrają ze sobą w niedzielę w finale o godz. 17,

natomiast przegrani o 14:30 powalczą o trzecią lokatę.

Więcej o: