Euroliga. Turów Zgorzelec zagra w piekle [WIDEO]

Dzisiaj koszykarze Turowa Zgorzelec zadebiutują w Eurolidze. Ich pierwszym rywalem będzie Panathinaikos Ateny. Spotkanie odbędzie się w Grecji, a zgorzelczanie na własnej skórze przekonają się, jak fanatyczni potrafią być tamtejsi kibice. Początek meczu o godz. 20.30. Transmisja na antenie Canal+ Family
Hala OAKA w Atenach, gdzie zagra dzisiaj Turów, może pomieścić prawie 20 tys. widzów. Pod tym względem jest jedną z największych w Europie. Przez długi czas to właśnie na tym obiekcie utrzymywał się rekord frekwencji w rozgrywkach Euroligi. W marcu 2006 roku mecz z Benettonem Treviso hali olimpijskiej obejrzało 20 tys. kibiców.

Fani Panathinaikosu należą do jednych z najbardziej fanatycznych w Europie. Niezwykle głośnym dopingiem potrafią poprowadzić swoją drużynę do zwycięstwa, a u rywali spowodować drżenie rąk. Wywieźć stąd punkty jest niezwykle trudno, o czym w ostatnich latach przekonały się największe europejskie firmy: Real Madryt, FC Barcelona czy Maccabi Tel Awiw.

Podczas meczów tumult śpiewów, bębnów i trąbek przerywają tutaj czasami wybuchy petard, a pod dachem dymią kolorowe race. Właśnie za użycie środków pirotechnicznych w poprzednich rozgrywkach Panathinaikos w kilku meczach musiał grać przy pustych trybunach. Z kolei podczas ubiegłorocznego finałowego starcia z Olympiakosem Pireus na boisko z poleciały krzesełka.

Zresztą zobaczcie sami, jak gorąco potrafi być w hali OAKA...