Sport.pl

Koszykówka. Śląsk zatopił Jezioro i jest nowym liderem TBL. Na długo?

Śląsk Wrocław rozbił przed własną publicznością Jezioro Tarnobrzeg 97:73 i awansował na fotel lidera Tauron Basket Ligi. Pozostanie na nim przynajmniej do poniedziałku
Śląsk kontynuuje świetną serię. Po pięciu kolejkach ma na koncie komplet zwycięstw. We wcześniejszych czterech o wygrane musiał się jednak bić i walczyć do samego końca. Mecz z Jeziorem pod tym względem był zupełnie inny, okazał się przyjemnym spacerkiem.

Już pierwsze minuty pokazały, że zwycięzca może być tylko jeden. Wrocławianie całkowicie zdominowali walkę na tablicach, wyprowadzali szybkie, i co najważniejsze skuteczne ataki i jeszcze przed końcem pierwszej kwarty prowadzili różnicą 18 punktów. Rywale na boisku nie istnieli.

Z każdą kolejną minutą przewaga gospodarzy była coraz bardziej widoczna. Grali na większym luzie i w trzeciej kwarcie prowadzili już 34 punktami! Trener Emil Rajković dał szansę gry zawodnikom z głębi składu, którzy w tym sezonie niemal nie wstawali z ławki rezerwowych. W nieco większym wymiarze czasu kibice mogli więc wreszcie zobaczyć Radosława Hyżego, Murphy'ego Burnatowskiego i Norberta Kulona. Kiedy liderzy oglądali spotkanie z boku, przewaga wrocławian stopniała o kilkanaście oczek, ale już dawno było po meczu.

Śląsk zaprezentował bardzo zespołowe oblicze, ale też i rywal był najsłabszy z dotychczasowych. We wrocławskiej ekipie punktowali wszyscy gracze, którzy pojawili się na parkiecie, a aż pięciu zaliczyło dwucyfrową zdobycz punktową. Najwięcej - 17 rzucił Aleksandar Mladenović, po 13 - Robert Skibniewski i Jakub Dłoniak, 12 - Lawrence Kinnard i 10 - Roderick Trice. Z tego grona szczególnie warto wyróżnić Skibniewskiego, który tym razem nie tylko prowadził grę zespołu, ale wreszcie był skuteczny w ataku. Kapitan Śląska był bezbłędny, jego wszystkie sześć rzutów wpadło do kosza. Do tego miał siedem asyst i cztery zbiórki.

Dzięki wygranej wrocławianie awansowali na pierwsze miejsce w TBL. Pozostaną na nim przynajmniej do poniedziałku, kiedy swój mecz rozegra także niepokonany do tej pory Turów Zgorzelec, który zmierzy się z Rosą Radom.

Śląsk Wrocław - Jezioro Tarnobrzeg 97:73 (31:16, 22:16, 30:18, 14:23)

Śląsk: Mladenović 17, Dłoniak 13, Skibniewski 13, Kinnard 12, Trice 10, Hyży 7, Ikovlev 7, Cesnauskis 6, 4, Kulon 4, Tomaszek 2, Burnatowski 2

Jezioro: Młynarski 15, Williams 15, Miller 12, Patoka 11, Kozłow 9, Johnson 7, Wysocki 4, Morawiec 0

Więcej o: