Koszykarska TBL: Czyja świetna passa dobiegnie końca? Turów w Koszalinie gra z AZS-em

W niedzielę koszykarze PGE Turowa Zgorzelec rozegrają szlagierowy mecz w Tauron Basket Lidze - w Koszalinie zmierzą się z rewelacją bieżących rozgrywek AZS. Pierwszy gwizdek o godzinie 20:00.
W Koszalinie przed sezonem doszło do sporych ruchów kadrowych, które w zestawieniu z zawodnikami, którzy bronili barw ekipy z AZS wcześniej, dało znakomity efekt. W Koszalinie pojawili się m.in. Szymon Szewczyk oraz Qyntel Woods. Od pierwszego meczu trwającego sezonu widać było jakość w poczynaniach akademików. Wraz ze znakomitym stylem gry przyszły także wyniki, których kibice w tym mieście nie pamiętają od czasów gry AZS na zapleczu ekstraklasy. Do tej pory podopieczni Igora Milicicia przegrali tylko jedno starcie, a w pokonanym polu zostawił ich Stelmet Zielona Góra. Miało to jednak miejsce na terenie rywala, a we własnej hali akademicki klub jest do tej pory niepokonany.

Dowodem na to, jak trudno wywalczyć punkty w koszalińskiej hali, są porażki takich zespołów jak Asseco Gdynia, Trefl Sopot czy Energa Czarni Słupsk. Przed PGE Turowem stoi niezwykle trudne zadanie, bo akademicy z pewnością będą chcieli utrzymać zwycięską passę na własnym terenie, a wygrana nad mistrzami Polski dodałaby gospodarzom olbrzymiej pewności przed kolejnymi meczami.

Chociaż w ostatniej batalii przeciwko Polpharmie Starogard Gdański AZS musiał sobie radzić bez Qyntela Woodsa i Gorana Vrbanca, wygrał bez większych kłopotów. W niedzielnym meczu trener Milicić będzie miał do dyspozycji obu wspomnianych graczy, a także Krzysztofa Szubargę, który wraca do drużyny po kontuzji.

Patrząc na statystyki, faworytem jest ekipa ze Zgorzelca. Czarno-zieloni wygrali aż 17 spotkań z dwudziestu pięciu rozegranych z AZS Koszalin. Drużyna gospodarzy jest w bieżącym sezonie w niesamowitym gazie i wynik tego starcia pozostaje zagadką.

- Znamy wartość zespołu z Koszalina. Trzeba przyznać, że grają naprawdę świetnie. Jestem pewny, że jeśli powtórzymy elementy gry z poprzednich spotkań, będziemy w stanie tam wygrać. Mamy nadzieję, że wyśrubujemy tam nasz rekord wygranych - przyznał Uros Nikolić.

Przed meczem wiadome jest jedno: zwycięska passa jednego lub drugiego zespołu po tym meczu się zakończy. Turów liczy na 11. z rzędu zwycięstwo, natomiast AZS na utrzymanie zwycięskiej serii we własnej hali. Relacja ze spotkania od godziny 19:45 na kanałach Polsat Sport News oraz Polsat Sport HD.