Sport.pl

Koszykówka. Robert Skibniewski: Podnieśliśmy się po dotkliwej porażce z Turowem

- To taki mały prezent świąteczny dla zawodników i oczywiście dla kibiców. Ważne zwycięstwo po bolesnej porażce w Zgorzelcu - mówi kapitan Śląska Robert Skibniewski. Wrocławianie pokonali w ostatniej kolejce Wikanę Start Lublin 100:75.
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


O wygranej Śląska zadecydowała świetna gra w drugiej kwarcie, w której gospodarze zatrzymali rywali na sześciu punktach. Nie tylko grali dobrze w obronie, ale byli skuteczni w ataku, jeszcze przed przerwą wychodząc na 22-punktowe prowadzenie. Tak wysoka zaliczka praktycznie ustawiła przebieg spotkania. W drugiej połowie wrocławianie spokojnie kontrolowali wydarzenia na parkiecie.

W rozmowie z oficjalną internetową stroną Śląska Skibniewski przyznał, że zwycięstwo ze Startem było niezwykle ważne dla zespołu, zwłaszcza w kontekście niedawnej przegranej z Turowem Zgorzelec w derbach (76:92). - Wiedzieliśmy, że to nasze ostatnie spotkanie przed świętami z własną publicznością. Dlatego tym bardziej cieszy nas, że wygraliśmy. To taki mały prezent świąteczny dla zawodników i oczywiście dla kibiców. Ważne zwycięstwo po bolesnej porażce w Zgorzelcu.

- Kluczowym elementem gry była obrona. Graliśmy twardo, nie bojąc się fizycznej walki. Były słabsze momenty, ale potrafiliśmy się podnieść po dotkliwej porażce z Turowem. Przeciwstawiliśmy się fizycznie, to było bardzo ważne - podkreślił "Skiba".

Z beniaminkiem z Lublina podopieczni Emila Rajkovicia zagrali bardzo zespołowo, zaliczając 30 asyst, co jest nowym rekordem sezonu w TBL. Aż dziesięć zapisał na swoim koncie Skibniewski. - To głównie zasługa dobrej skuteczności kolegów. Cieszę się z tego bardzo - mówi rozgrywający WKS-u. - Teraz gramy w Dąbrowie Górniczej i mam nadzieję, że będziemy kontynuować powiększanie naszego dodatniego bilansu - zapowiada.

Wrocławianie nie przegrali już szóstego kolejnego meczu przed własną publicznością. Po 11 kolejkach z bilansem dziewięciu wygranych i dwóch porażek zajmują trzecie miejsce w TBL.

Więcej o: