Turów śrubuje swój rekord: Trzynasta wygrana z rzędu drużyny ze Zgorzelca

W kolejnym meczu TBL PGE Turów Zgorzelec pokonał King Wilki Morskie Szczecin 118:102. Turów wygrał wszystkie 13. meczów w TBL i jest liderem rozgrywek.
Szczecinianie na początku meczu trochę zaskoczyli mistrzów Polski i po trafieniu Marcina Fliegera prowadzili 10:7. PGE Turów szybko doprowadził jednak do remisu, a po trójce Jakuba Karolaka zdobył jednopunktową przewagę. Po pierwszej kwarcie sytuacja była jednak bardzo wyrównana - zgorzelczanie wygrywali tylko 30:26. W drugiej części spotkania gospodarze powoli zaczęli opanowywać sytuację. Po jednym z trafień Damiana Kuliga prowadzili 43:34. Już do końca pierwszej połowy King Wilki Morskie nie potrafiły zmniejszyć tych strat.

W trzeciej kwarcie trochę się to zmieniło. Po rzutach Trevora Releforda i Witalija Kowalenki goście przegrywali już tylko czterema punktami. Później szczecinianie zbliżyli się nawet na jeden punkt dzięki rzutom wolnym Marcina Fliegera, ale nie potrafili doprowadzić do remisu. Ostatnią część meczu PGE Turów rozpoczął od serii 11:0 i wydawało się, że ma już to spotkanie pod kontrolą. King Wilki Morskie nie zamierzały się jednak poddawać i po jednym z trafień Fliegera zbliżyły się ponownie na cztery punkty. W samej końcówce kluczowe punkty rzucali jednak Jaramaz, Kulig oraz Dylewicz i to PGE Turów wygrał ostatecznie aż 118:102.

Najlepszym zawodnikiem mistrzów Polski był Damian Kulig, który zdobył 27 punktów i dziewięć zbiórek. Tony Taylor dołożył do tego 15 punktów. W ekipie gości wyróżniał się Mike Rosario z 26 punktami.