Koszykówka. Turów lepszy od Telenetu Ostenda. Trójki załatwiły sprawę

Turów Zgorzelec nie zagra w ćwierćfinale Pucharu Europy

Turów Zgorzelec nie zagra w ćwierćfinale Pucharu Europy (Jacek Rydecki / Email: jacomax2@gmail.com)

Bardzo dobra skuteczność w rzutach za trzy punkty zadecydowała o drugiej wygranej Turowa w Eurocup. Zgorzelczanie pokonali przed własną publicznością mistrza Belgii Telenet Ostenda 99:71.
Znajdź nas na Facebooku | Ćwierkamy też na Twitterze


Mistrzowie Polski trafili 15 z 32 rzutów zza łuku. - Jeśli trafia się tak jak my w meczu z Telenetem, to ciężko przegrać z kimkolwiek - podkreślił Michał Chyliński. Rzucający Turowa zagrał kapitalne zawody, był autorem aż sześciu trójek, a spotkanie zakończył z 28 punktami na koncie. Aż 20 z nich rzucił w pierwszej połowie.

W bezpośrednim pojedynku reprezentacyjnych rzucających "Chylu" przyćmił Mateusza Ponitkę. 21-latek, który już drugi sezon gra w Telencie, rzucił tylko sześć oczek. Najlepszym graczem zespołu z Ostendy był doskonale znany z występów w Zgorzelcu - J.P. Prince. Ubiegłoroczny MVP sezonu zasadniczego Tauron Basket Ligi rzucił 22 punkty, a do tego dołożył sześć asyst.

Zgorzelczanie wygrali pewnie, choć musieli radzić sobie bez Chrisa Wrighta i Nemanji Jaramaza, który dwa dni przed meczem nabawił się drobnego urazu. - Bez Chrisa i Nemanji było ciężko, ale zawodnicy spisali się na medal, rozumieją sytuację, trzymali się blisko i wspólnie wygrali to spotkanie - zaznaczył trener Turowa Miodrag Rajković.

Trener gości Dario Gjergja miał po meczu pretensje do swoich graczy o grę w obronie. - Z taką defensywą nie mamy czego szukać w tych rozgrywkach - uważa Chorwat. - Mam nadzieję, że to był dla nas zimny prysznic. W przyszłym tygodniu musimy zagrać lepiej, a to z całą pewnością nie będzie łatwy mecz - dodał.

Turów i Telenet spotkają się już za tydzień (28 stycznia) w pierwszym meczu rundy rewanżowej fazy Last 32 Eurocup. Zespół ze Zgorzelca z bilansem dwóch zwycięstw i jednej porażki zajmuje drugie miejsce w grupie L. Liderem jest Lietuvos Rytas Wilno.

PGE Turów Zgorzelec - Telenet Ostenda 99:71 (26:29, 24:16, 23:18, 26:17)

Turów: Chyliński 28, Kulig 19, Moldoveanu 16, Taylor 13, Collins 12, Dylewicz 5, Zigeranović 4, Karolak 0

Telenet: Prince 22, Berggren 10, Boukichou 9, Ponitka 6, Serron 6, Marelja 6, Djordjevic 4, Marnegrave 4, Guy 2, Wilkinson 2, Salumu 0

Grupa L



Lietuvos Rytas Wilno32-1+28
PGE Turów Zgorzelec32-1+19
Telenet Ostenda32-1+9
Baloncesto Sewilla30-3-56