Koszykówka. Miodrag Rajković: To był jeden z najlepszych meczów, jakie rozegraliśmy

Po dwutygodniowej przerwie Turów Zgorzelec wraca do ligowej rywalizacji. Mistrz Polski po świetnym meczu w pucharze Eurocup z Telenetem Ostenda tym razem zmierzy się z Jeziorem Tarnobrzeg.
Turów w ostatniej kolejce Tauron Basket Ligi pauzował. Zaplanowany na poprzedni weekend mecz z Energą Czarnymi Słupsk na prośbę zgorzeleckiego zespołu został przełożony na późniejszy termin. Mistrz Polski w tym czasie przygotowywał się do niezwykle ważnego spotkania w Eurocup, z Telenetem Ostenda. Był więc czas na odpoczynek, ale też i ciężkie treningi.

- Po meczu z Sewillą złapaliśmy trochę dystansu i odpoczęliśmy. Pracowaliśmy jednak ciężko, złapaliśmy dobrą formę i zagraliśmy bardzo dobry mecz. Nie znaczy to jednak, że zawsze po dłuższej przerwie zagramy tak samo znakomicie. Przy krótkiej rotacji ciężko utrzymać taką intensywność, z jaką my gramy - powiedział trener Turowa Miodrag Rajković.

Chwila oddechu dobrze zrobiła koszykarzom Turowa, którzy w niezwykle efektowny sposób rozprawili się z mistrzem Belgii, wygrywając wysoko 99:71, i tym samym pozostając w grze o awans do kolejnej rundy. Zgorzelczanie z Telenetem zagrali bardzo zespołowo, trafili aż 15 z 32 rzutów za trzy punkty i mieli lidera w postaci Michała Chylińskiego, który zapisał na swoim koncie 28 punktów.

Trener Rajković po meczu nie krył zadowolenia z postawy swoich podopiecznych. - Jestem w Zgorzelcu prawie trzy lata i uważam, że to był jeden z najlepszych meczów, jakie rozegraliśmy - przyznał i kontynuował: - To dla nas duże i ważne zwycięstwo. Bez Chrisa Wrighta i Nemanji Jaramaza [obaj są kontuzjowani] było ciężko, zawodnicy rozumieją sytuację i trzymali się blisko, byli skoncentrowani, za co należą im się ogromne brawa.

Telenet za tydzień będzie miał okazję do rewanżu. Zanim jednak dojdzie do tego spotkania, Turów czeka w sobotę ligowy pojedynek z Jeziorem Tarnobrzeg. Zespół ze Zgorzelca jest murowanym kandydatem do zwycięstwa. W pierwszej części sezonu zespół Miodraga Rajkovicia pokonał na wyjeździe Jezioro aż 119:83. Początek spotkania w PGE Turów Arenie o godz. 18.