Sport.pl

Koszykówka. Turów blisko awansu do najlepszej szesnastki Pucharu Europy

Koszykarze Turowa Zgorzelec w niesamowitych okolicznościach pokonali na wyjeździe Telenet Ostenda 80:79 i są bardzo blisko awansu do 1/8 finału Pucharu Europy.
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


To już drugie grupowe zwycięstwo Turowa z Telenetem. Przed tygodniem zgorzelczanie rozgromili we własnej hali mistrza Belgii 99:71, rozgrywając - jak przyznał później trener zespołu Miodrag Rajković - najlepsze spotkanie, odkąd trzy lata temu objął stery w przygranicznym klubie.

Spotkanie w Sleuyter Arena było bardziej wyrównane i trzymało w napięciu do samego końca. Bohaterem spotkania był Mardy Collins, który rozegrał swój najlepszy mecz w tym sezonie. To jego trafienie na 1,6 sekundy przed końcową syreną zadecydowało o trzeciej wygranej Turowa w grupie L. Były rozgrywający New York Knicks i Los Angeles Clippers zagrał kapitalne zawody - rzucił 28 punktów, miał siedem asyst, sześć zbiórek i trzy przechwyty. Jego indeks wydajności wyniósł 40, co jest rekordem w Pucharze Europy w tym sezonie. Nic więc dziwnego, że Collins został MVP (najbardziej wartościowym graczem) czwartej kolejki.

- To był wielki mecz całego zespołu. Ja zrobiłem to, co do mnie należy i po co zostałem tu sprowadzony. Mam wrażenie, że to mógł być mój najlepszy mecz w barwach Turowa, choćby dlatego, że ta wygrana przybliża nas do awansu do kolejnej rundy EuroCup - mówi Collins.

Turów po czterech kolejkach z bilansem 3-1 zajmuje pierwsze miejsce w swojej grupie. By awansować do 1/8 finału Pucharu Europy, wystarczy, że wygra jeden z dwóch ostatnich meczów - z Lietuvosem Rytas Wilno (4 lutego w Zgorzelcu) lub Baloncesto Sewilla (11 lutego na wyjeździe).

Przypomnijmy, że w sezonie 2007/2008 zespół ze Zgorzelca doszedł do ćwierćfinału Pucharu Europy. Później grał w nich jeszcze trzykrotnie w Pucharze Europy, ale za każdym razem kończył rywalizację na fazie grupowej.

Telenet Ostenda - PGE Turów Zgorzelec 79:80 (19:27, 18:16, 27:17, 15:20)

Telenet: Prince 19, Boukichou 11, Berggren 10, Ponitka 10, Gillet 9, Djordjevic 9, Muya 7, Marnegrave 2, Wilkinson 2, Marelja 0, Serron 0

Turów: Collins 28, Kulig 14, Chyliński 8, Moldoveanu 7, Zigeranović 7, Dylewicz 6, Taylor 4, Wright 4, Czyż 2, Karolak 0

Grupa L



1. Turów43-1+20
2. Lietuvos42-2+22
3. Telenet42-2+8
4. Baloncesto41-3-50
Więcej o: