Koszykówka. Ślęza Wrocław wysoko zawiesiła poprzeczkę. Wymagania rosną

Koszykarki Ślęzy Wrocław rozbiły w hicie kolejki Tauron Basket Ligi Kobiet faworyzowane Artego Bydgoszcz 89:67. - Teraz będziemy wymagali jeszcze więcej od dziewczyn - zapowiada trener wrocławianek Algirdas Paulauskas.
Zwycięstwo Ślęzy tym bardziej warte odnotowania, że wrocławski zespół musiał radzić sobie w hitowym pojedynki bez swojej liderki - Sharnee Zoll, która na boisku spędziła ledwie cztery minuty i musiała je opuścić z powodu kontuzji pleców. Amerykana zaraz po meczu została przewieziona na badania do szpitala. Według wstępnych diagnoz czekają teraz dwa-trzy tygodnie przerwy.

Ślęza, która tym sezonie może pochwalić się drugą ofensywą w lidze zagrała niezwykle skutecznie, co najważniejsze bardzo zespołowo i była co najmniej o klasę lepsza od koszykarek Artego. Wrocławianki trafiły 37 z 61 rzutów z gry, miały w sumie aż 33 asysty, a do tego ponad dwa razy więcej zbiórek od rywalek (33:15 - przyp. red.). A wszystko to przeciwko jednej z najlepiej broniących drużyn w lidze, która celuje w finał.

- Nie byłyśmy stawiane w roli faworytek. Nie ukrywam, że po ostatnich bolesnych porażkach, które ponieśliśmy na własne życzenie, chciałyśmy się zrehabilitować i pokazać z jak najlepszej strony. Cieszę się, że mimo kontuzji Sharnee nie zostałyśmy rozbite, potrafiłyśmy się zebrać i wygrać. To zwycięstwo dedykujemy Sharnee i życzymy jej jak najszybszego powrotu do zdrowia - powiedziała Magdalena Leciejewska. Środkowa Ślęzy była wiodącą postacią swojego zespołu, rzuciła 21 punktów, miała siedem zbiórek i trzy asysty.

Początek meczu nie zwiastował tak łatwej wygranej miejscowych. Artego rozpoczęło lepiej, wygrało pierwszą kwartę 25:20, ale od tego momentu gra toczyła się już pod dyktando zawodniczek z Wrocławia, które po raz pierwszy wyszły na prowadzenie tuż przed przerwą (33:31). Po trzeciej kwarcie gospodynie prowadziły 61:51, ale tym razem historia z Lublina, gdzie wrocławianki roztrwoniły kilkunastopunktową przewagę w kilka minut, nie powtórzyła się. Ślęza ostatecznie pokonała Artego Bydgoszcz 89:67.

- Po dwóch przegranych meczach ten z Artego był bardzo ważny pod względem psychicznym. Początek był dla nas nieudany, do tego kontuzja Zoll. Myślę, że to jeszcze bardziej zmotywowało zespół. Dziewczyny pokazały, że potrafią. Teraz będziemy wymagali jeszcze więcej. Chociaż może utrzymajmy ten poziom, co z bydgoszczankami. Jestem wdzięczny wszystkim zawodniczkom - trener Ślęzy Algirdas Paulauskas.

Postawa Ślęzy nie jest zaskoczeniem. Zespół, który w poprzednim sezonie ledwo zakwalifikował się do fazy play-off, w obecnych rozgrywkach ma znacznie wyższe ambicje. Oficjalnie nikt we Wrocławiu tego nie przyznaje, ale Ślęza chciała by nawiązać do swoich sukcesów z lat 80., kiedy walczyła o czołowe lokaty w lidze.

Doświadczony trener Paulauskas zbudował bardzo ciekawy zespół. Ślęza przed sezonem dokonała kilku znaczących wzmocnień. Oprócz wspomnianej wcześniej Zoll, do stolicy Dolnego Śląska trafiły: amerykańska środkowa Chay Shegog, reprezentantki Litwy - Egle Sulciute i Sandra Linkeviciene oraz Katarzyna Krężel, która w poprzednim sezonie grała jeszcze w Artego. Cichą bohaterką jest jednak Agnieszka Śnieżek, która rozgrywa obecnie sezon życia. 25-letnia rzucająca gra we Wrocławiu już czwarty sezon, ale po raz pierwszy odgrywa tak ważną rolę. Ze średnią meczową 12,9 punktu jest najlepiej punktującą zawodniczką Ślęzy w TBLK. Do tego dokłada cztery zbiórki i 1,6 asysty.

Wysoką formę Śnieżek dostrzegł selekcjoner reprezentacji Polski Teodor Mołłow, który powołał ją do reprezentacji na towarzyskie spotkanie z Niemcami i mecz kwalifikacyjny do EuroBasketu 2017 z Białorusią, które odbędą się odpowiednio 17 i 21 listopada w hali Aqua Zdrój w Wałbrzychu.

Po siedmiu kolejkach Ślęza ma na koncie pięć zwycięstw i dwie porażki, co daje jej czwarte miejsce w tabeli TBLK. Kolejnym przeciwnikiem wrocławianek będzie na wyjeździe Wisła Kraków. Spotkanie z mistrzyniami kraju odbędzie się w 7 listopada o godz. 17.

Ślęza Wrocław - Artego Bydgoszcz 89:67 (20:25, 23:15, 18:11, 28:16)

Ślęza: Leciejewska 21, Linkeviciene 17, Śnieżek 15, Sulciute 11, Krężel 9, Shegog 8, Czarnecka 6, Mistygacz 2, Zoll 0.

Artego: McBride 23, Carter 13, Reid 12, Pawlak 7, Koc 6, Międzik 3, Morris 3, Fikiel 0.

Tabela TBLK



1. Wisła Can-Pack Kraków7136-1+120
2. Pszczółka AZS UMCS Lublin7136-1+99
3. Artego Bydgoszcz7125-2+143
4. Ślęza Wrocław7125-2+71
5. MKS Polkowice7125-2+20
6. Basket Gdynia7125-2-22
7. Energa Toruń792-5-14
8. JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec792-5-58
9. KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp.792-5-60
10. MUKS Poznań792-5-66
11. Widzew Łódź781-6-85
12. MKK Siedlce781-6-148