Koszykówka. Śląsk Wrocław poznał rywali w kolejnej rundzie FIBA Europe Cup

Śląsk Wrocław awansował z drugiego miejsca w grupie M do kolejnej rundy FIBA Europe Cup, w której zagrają 32 zespoły, podzielone na osiem grup. Wrocławianie trafili do grupy Q, w której zmierzą się z tureckim Turk Telekom Ankara, beglijskim Telenetem Ostenda i szwedzkim Boras Basket.
Śląsk już tydzień temu zapewnił sobie awans do kolejnej fazy. Środowy mecz z liderem grupy - Royal Halil Gaziantep nie miał więc już większego znaczenia dla układu w tabeli. Wrocławianie dość niespodziewanie pokonali turecki zespół 73:68, ale nie odrobili strat z pierwszego meczu, który przegrali aż 46:74. W efekcie, do następnej rundy awansowali z drugiego miejsca, z bilansem czterech zwycięstw i dwóch porażek.

W drugiej rundzie FIBA Europe Cup zagrają 32 zespoły, podzielone na osiem grup. Śląsk trafił do grupy Q, w której zmierzy się z tureckim Turk Telekom Ankara, belgijskim Telenetem Ostenda i szwedzkim Boras Basket. Dwa pierwsze zespoły wydają się być murowanymi faworytami do awansu.

Zespół z Ankary wygrał wszystkie sześć spotkań w pierwszej rundzie FIBA Europe Cup i ze średnią 92,5 punktu na mecz był najskuteczniejszą drużyną w całej stawce. Telenet, który jest aktualnym mistrzem Belgii, z bilansem 4-2, także awansował z pierwszego miejsca w grupie C.

Kolejnym rywalem Śląska będzie Boras Basket. To jeden z czterech najlepszych zespołów, które awansowały z trzecich miejsc. Co ciekawe, pod koniec lat 90. krótki epizod w tej drużynie zaliczył Magic Johnson, jeden z najlepszych koszykarzy w historii.

Z każdej z ośmiu grup na drugim etapie FIBA Europe Cup, do kolejnego awansują po dwa najlepsze zespoły. Zespoły z miejsca trzeciego i czwartego zakończą swój udział w tych rozgrywkach.

Zmagania w grupie Q wrocławianie rozpoczną od pojedynku z Turk Telekomem, który odbędzie się 12 grudnia w Ankarze.