Koszykarki Ślęzy walczą o awans do półfinału play-off

W niedzielę koszykarki Ślęzy Wrocław mogą zapewnić sobie awans do półfinału play-off Tauron Basket Ligi Kobiet. Muszą jednak dokonać tego, co nie udało im się w tym sezonie ani razu - wygrać w Lublinie.
W pierwszym ćwierćfinałowym meczu we Wrocławiu Ślęza pokonała Pszczółkę AZS UMCS Poznań 72:61, co przybliżyło ją do awansu do najlepszej czwórki TBLK. Wrocławianki wygrały pewnie, miały mecz pod kontrolą, choć w czwartej kwarcie rywalki zbliżyły się na siedem punktów. Gospodynie grały jednak twardo w obronie i skutecznie w ataku, co przesądziło o zwycięstwie.

- Mecz stał na dobrym poziomie. Przez trzy kwarty było dobre tempo, szybka koszykówka. Przez prawie całe spotkanie nasze zawodniczki wykonywały te założenia taktyczne, które były ćwiczone na treningach. To było kluczem do zwycięstwa. Poza tym był duch zespołowy i wszystkie grały razem - podsumował spotkanie trener Ślęzy Algirdas Paulauskas.

Bohaterką pierwszego pojedynku we Wrocławiu była Sharnee Zoll. Rozgrywająca Ślęzy zagrała kapitalny mecz - zdobyła 17 punktów, miała dziewięć zbiórek, siedem przechwytów i pięć asyst. Amerykanka mimo świetnych statystyk podkreśliła, że nie był to wcale łatwy mecz dla jej drużyny, choć 19-punktowa przewaga w pewnym momencie wskazywała zupełnie na co innego.

- Było dużo fauli, twardych zagrań, gry w kontakcie. Gra w ataku była bardzo szybka, były bardzo dobre momenty i nieco gorsze. Wykonałyśmy bardzo dobrą pracę w obronie i na deskach. To było najważniejsze. W niedzielę gramy w Lublinie, a to miejsce, gdzie nie jest łatwo - zauważyła Amerykanka.

Hala w Lublinie to miejsce, w którym Ślęzie w tym sezonie gra się ciężko. Wrocławianki przegrały tam już dwukrotnie - w lidze i w finale Pucharu Polski. Strasznie męczyły się tutaj także inne czołowe zespoły TBL - mistrz kraju Wisła Can-Pack Kraków czy MKS Polkowice.

- Mam nadzieję, że nie będziemy musieli się ponownie spotykać we Wrocławiu 10 kwietnia - zakończył Paulauskas, licząc na to, że jego zespół zakończy rywalizację toczoną do dwóch zwycięstw już w niedzielę.

Początek meczu o godz. 17.

W sobotę awans do półfinału może zapewnić sobie także drugi z dolnośląskich zespołów występujący w TBLK - MKS Polkowice, który w pierwszym meczu pokonał u siebie Basket 90 Gdynia 64:47.

Więcej o: