Koszykówka. David Jackson wraca do Turowa Zgorzelec

Amerykański rzucający po trzech latach przerwy wraca do PGE Turowa Zgorzelec, z którym podpisał dwuletni kontrakt.
Kibice w Zgorzelcu doskonale znają Jacksona. Amerykanin przez trzy lata występował w przygranicznym klubie i był jednym z ich ulubieńców. Z Turowem wywalczył dwa wicemistrzostwa Polski (2011, 2013) i występował w europejskich pucharach.

Popularny "DJ" dwa ostatnie sezony spędził we w francuskim drugoligowcu - Boulazac Basket Dordogne. W minionych rozgrywkach notował średnio 12,6 punktu, 3,7 zbiórki i 2,3 asysty.

- Powrót Davida do Zgorzelca to bardzo dobra wiadomość. Jest zawodnikiem wszechstronnym, który może występować na kilku pozycjach. Nominalnie jest rzucającym obrońcą, ale bywały momenty w jego karierze, kiedy wspomagał w obowiązkach rozgrywających lub skrzydłowych. Co istotne, "DJ" jest już prawie zgorzelczaninem, a na pewno zbliżył się do tego statusu żeniąc się przed rokiem z mieszkanką naszego regionu - opisuje nowego-starego zawodnika prezes Turowa, Jerzy Stachyra.

Jackson jest dziewiątym graczem, który ma ważny kontrakt z Turowem. Oprócz niego są to: Denis Ikovlev, Bartosz Bochno, Kacper Borowski, Kirk Archibeque, Mateusz Kostrzewski, Robert Tomaszek, Michael Gospodarek i Michał Marek. Drużynę poprowadzi Niemiec polskiego pochodzenia - Mathias Fischer.