Sport.pl

Koszykarki Ślęzy zaczynają sezon: Czy wrocławianki będą walczyły o złoto?

W minionym sezonie koszykarki Ślęzy wywalczyły brązowy medal - w nowych rozgrywkach wrocławianki mierzą jeszcze wyżej. W pierwszym meczu Ślęza zagra we Wrocławiu z AZS-em Gorzów.
W Ślęzie profesjonalnie podchodzą do rywalizacji. Brązowy medal w minionych rozgrywkach był pierwszym od 11 lat, wywalczonym przez wrocławskie koszykarki. Ale profesjonaliści nie żyją tylko przeszłością, teraz liczy się tylko przyszłość.

Tylko przyszłość

- Poprzedni sezon był wspaniały, ale to już historia. Po tygodniu, może dwóch, od ostatniego meczu musiałyśmy o tym zapomnieć, żeby rozpocząć przygotowania do nowego sezonu. Ciężko pracowałyśmy. Robiłyśmy wszystko, żeby być jeszcze lepszą drużyną - podkreśla Sharnee Zoll-Norman, nowa kapitan drużyny.

Do sezonu koszykarki Ślęzy przygotowywały się dwa miesiące. Najcięższym etapem przygotowań był obóz kondycyjny w Szklarskiej Porębie. Później zespół rozgrywał mecze sparingowe. Siedem z tych spotkań Ślęza wygrała, dwa przegrała. Teraz czas na rywalizację w ekstraklasie.

Zoll-Norman: - Mecze to wielka zabawa, czas, którym musisz się cieszyć, bo przygotowania były bardzo ciężkie. Oczywiście, zawsze czuję lekkie zdenerwowanie przed pierwszym spotkaniem, ale jestem też świadoma i pewna swoich umiejętności.

Ślęza dobrze zarządza

Chociaż Ślęza nie posiada dużego tytularnego sponsora, dzięki świetnej pracy szefów klubu oraz marketingu udało się jej zgromadzić wiele mniejszych firm wokół klubu i jej sytuacja finansowa jest stabilna. To pozwoliło zbudować skład, który na papierze wygląda bardzo obiecująco.

Do nowych rozgrywek Ślęza przystępuje po pewnych zmianach personalnych. Pierwszym trenerem został Arkadiusz Rusin, dotychczasowy asystent Algirdasa Paulauskasa, który odszedł z wrocławskiego klubu. Są też nowe zawodniczki - Agnieszka Skobel, Agnieszka Majewska, Nikki Greene, Kateryna Rymarenko oraz Kourtney Treffers. Ta ostatnia Holenderka na razie nie zagra, gdyż leczy kontuzję kolana.

Trener Arkadiusz Rusin zauważa, że chociaż jego zespół nie należy do głównych faworytów ligi, drużyna mierzy wysoko. Po brązowym medalu zdobytym w poprzednim sezonie chce zrobić krok w górę.

- Mocne są Polkowice oraz Wisła i to te zespoły na pewno są faworytami, ale my też powalczymy. Chcemy ponownie być w czwórce, a później powalczyć o awans do finału - podkreśla Rusin i dodaje: - Ważny będzie początek sezonu. Udane pierwsze mecze na pewno dodadzą pewności drużynie. Pamiętajmy jednak, że sezon jest długi i na końcowy wynik będzie się składało wiele czynników, jak zdrowie czy forma w odpowiednim momencie rozgrywek - podsumowuje.

Na inaugurację sezonu Ślęza zmierzy się we Wrocławiu z AZS-em Gorzów. Mecz rozpocznie się w niedzielę o godz. 18 w hali AWF-u przy Stadionie Olimpijskim. Wstęp jest bezpłatny.

Szlachetna akcja

Warto podkreślić, że Ślęza rozpoczęła właśnie współpracę z Dolnośląskim Centrum Onkologii w ramach profilaktyki raka piersi. Dlatego DCO zdecydowało się zorganizować swoje stoisko w czasie niedzielnego meczu, licząc na to, że tak nietypowa akcja zwróci uwagę na potrzebę wykonywania badań profilaktycznych - wciąż za mało kobiet zgłasza się, by je zrobić. W hali AWF-u przy stoisku będą dyżurować specjaliści. Udzielą wszelkich informacji na temat dostępnych w Polsce bezpłatnych badań profilaktycznych związanych z rakiem piersi. Dodatkowo zainteresowane panie będą mogły nauczyć się samobadania piersi.

Więcej o: