Sport.pl

Koszykarski Śląsk: Kiedy ostateczna decyzja?

Kluczowe decyzje w sprawie reaktywacji koszykarskiego Śląska przed Deutsche Bahn wciąż nie zapadły. Przedstawiciele miasta zapowiadają, że ten tydzień może być przełomowy.
Deutsche Bahn wciąż jest zainteresowany inwestowaniem w koszykarską drużynę Śląska. Wyłożone przez niego pieniądze miałyby odrodzić zespół, który w nowym sezonie wystartowałby w PLK. Oprócz niemieckiego inwestora klub otrzymałby również wsparcie od miasta, co pozwoliłoby zbudować budżet klubu pozwalający na walkę o najwyższe lokaty w nadchodzących rozgrywkach.

Rozmowy z przedstawicielami firmy Deutsche Bahn cały czas trwają, mimo że miały być sfinalizowane do końca minionego tygodnia. Jednak konkretnych efektów jeszcze nie ma. Jeden z uczestników rozmów, pomagający reaktywować Śląsk Maciej Zieliński, nie chce podać żadnych konkretów.

- Wszyscy czekamy. Kluczowe decyzje wciąż nie zapadły. Nie chcę oceniać, czy jest blisko, czy daleko do porozumienia się - zaznacza legendarny kapitan Śląska i radny miasta.

W podobnym tonie wypowiada się Michał Janicki z urzędu miasta odpowiedzialny we wrocławskim ratuszu za sprawy sportowe.

- Rozmowy dotyczące długofalowego wejścia w koszykówkę trwają i jeśli tylko negocjacje zostaną pozytywnie zakończone, na pewno zostanie to ogłoszone. Trudno powiedzieć, w jakim czasie może to nastąpić, ale ten tydzień na finalizację rozmów jest realny - wyjaśnia Janicki.

Negocjacje z firmą Deutsche Bahn prowadzone są z udziałem prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, ponieważ władze miasta od kilku miesięcy poszukują sponsora dla koszykarzy, poza tym miasto jest współwłaścicielem piłkarskiego Śląska. A to właśnie jako spółka-córka w piłkarskiej spółce miałaby funkcjonować od nowego sezonu sekcja koszykarska. To najbardziej realne z rozwiązań, bo na powołanie nowej spółki sportowej jest niewiele czasu. Klub trzeba zgłosić do rozgrywek w PLK do 12 lipca. Trwają także rozważania na temat wysokości budżetu, z jakim klub wystartowałby w ekstraklasie koszykarzy. W tym kontekście wymienia się różne kwoty, od 8 do 10 mln zł. Ale bardzo prawdopodobne jest, że przy wsparciu ze strony miasta klub mógłby dysponować kwotą właśnie 10 mln. Taki budżetem miałby również być stworzony w kolejnych latach, a więc Śląsk znów walczyłby o najwyższe lokaty w lidze.

Również na trenerskiej giełdzie pojawiają się nowe nazwiska. W tym kontekście wymieniane jest nazwisko Andrzeja Adamka, a ostatnio - oczywiście nieoficjalnie - padła kandydatura Muli Katzurina, obecnego szkoleniowca reprezentacji Polski i nowego mistrza Czech zespołu CEZ Nymburk.