Jacek Winnicki oficjalnie trenerem Turowa

Koszykówka. Tak jak zapowiadaliśmy, nowym szkoleniowcem PGE Turowa Zgorzelec został Jacek Winnicki, w przeszłości znany m.in. z pracy w Śląsku Wrocław. - Na pewno nie zgadzam się z panującą na mój temat opinią, że jestem znakomitym asystentem, a słabym pierwszym trenerem.
Szefowie PGE Turowa ogłosili podpisanie kontraktu z Jackiem Winnickim tydzień po tym, jak informacja przedostała się do mediów. Wtedy zarówno szkoleniowiec, jak i prezes klubu ze Zgorzelca nie chcieli potwierdzić tych doniesień, twierdząc, że nie zostały ustalone wszystkie szczegóły umowy, a na kontrakcie nie ma podpisów obu stron.

Z Winnickim PGE Turów ma w przyszłym sezonie wywalczyć minimum czwarte miejsce w Tauron Basket Lidze.

- Podpisując kontrakt z Turowem, wiedziałem, co robię. Znany już jest budżet klubu, więc nie wchodziłem w nic w ciemno. Na pewno też nie zgadzam się z panującą na mój temat opinią, że jestem znakomitym asystentem, a słabym pierwszym trenerem. Jestem już doświadczonym szkoleniowcem ze sporą wiedzą - mówi nowy trener PGE Turowa Jacek Winnicki.

Winnicki w ostatnich latach pracował w kobiecym zespole Lotosu Gdynia, stąd obawy, czy poradzi sobie w Turowie. - To, że koszykówka męska znacząco różni się od kobiecej, to mit. Oczywiście są pewne różnice i jedną z nich jest podejście do graczy. Co innego można powiedzieć kobietom, co innego mężczyznom. Nie oznacza to jednak, że na kobiety nie można nakrzyczeć - wyjaśnia Winnicki.

Podpisanie umowy z Winnickim oznacza zupełnie nową strategię budowy zespołu ze Zgorzelca. Pieniądze, jakie PGE w ciągu najbliższych trzech lat przeznaczy na zespół, mają być częściowo przekazane na budowę nowej hali sportowej w Zgorzelcu. W tym czasie Turów ma ugruntować swoją pozycję solidnego zespołu ligowego.

Początkowo PGE Turów Zgorzelec chciał zakontraktować szkoleniowca zagranicznego. Ofertę dostał nawet były trener Turowa Saso Filipovski, z którym zespół wywalczył dwa wicemistrzostwa Polski i awansował do ósemki najlepszych drużyn Pucharu ULEB w 2008 roku. Z powodów finansowych i organizacyjnych Słoweniec odmówił jednak podpisania kontraktu i powrotu do Zgorzelca. Władze piątego klubu rozgrywek TBL w poprzednim sezonie wyrażały zainteresowanie też Grekiem Kostasem Flevarakisem, który w Polsce trenował już Polpak Świecie, a ostatnio pracował z AEK Ateny.