Organizatorzy Pucharu Świata walczą ze śniegiem

Od nocy na Polanie Jakuszyckiej, która w piątek i sobotę gościć będzie zawody Pucharu Świata w narciarstwie biegowym, pada intensywny śnieg, który zalega na trasach. Ich przygotowania utrudniają silne zawieje śnieżne, które tworzą zaspy, ale jak podkreślają organizatorzy zawody nie są zagrożone.
- W tej chwili mamy silne opady śniegu, który pada w poprzek. Na Polanie Jakuszyckiej wszystko jest zawiane i można powiedzieć, że nie ma tras. Nawet jeśli przejedzie po nich ratrak, to i tak momentalnie tworzą się za nim zaspy. Na szczęście wyczynowe trasy, na których odbędą się zawody położone są w lesie i tam tak wielkich problemów nie ma - wyjaśnia prezes Stowarzyszenia "Biegu Piastów" Julian Gozdowski.

W nocy w Jakuszycach spadło 40 cm śniegu, a silne opady mają utrzymać się tam do godz. 19. Trasa zawodów jest w tej chwili miękka. Jeszcze niedawno była na niej 80-centymetrowa warstwa śniegu. Teraz jest ona grubsza o 10 cm. Praktycznie 24 godziny na trasie zawodów pracują ratraki. Mimo trudnych warunków pogodowych, niemal wszyscy zawodnicy wybiegli dzisiaj na trasę trenować.

- Amerykanka Kikkan Randall mówiła, że trasa jest super. Trochę ponarzekali na nią natomiast Norwegowie, którzy mówili, że jest bardzo trudna, że wybija z rytmu biegowego i jest selektywna - mówi Julian Gozdowski, który nie ukrywa, że największe wrażenie zrobiła na nim reprezentacja Japonii. - Zawodnicy mieli za zadanie przejechanie całej pucharowej trasy bez kijków. Nie mogłem uwierzyć, że można pobiec bez nich w tak szybkim tempie i z taką gracją - opowiada.

Według wstępnych prognoz pogody w piątek, podczas sprintów ma padać śnieg, a temperatura będzie wynosiła - 2 stopnie Celsjusza. Z kolei w sobotę, podczas biegów dystansowych na 10 i 15 km, opady śniegu mają być już znacznie mniejsze, temperatura utrzyma się i możliwe są niewielkie przejaśnienia.

Organizatorzy Pucharu Świata w Szklarskiej Porębie ostrzegają, że w związku z silnym opadami śniegu mogą być kłopoty z przejazdem przez krajową trójkę, między Jakuszycami a Szklarską Porębą.

Zobacz, jak trenuje Justyna Kowalczyk przed PŚ w Szklarskiej Porębie. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię