Sport.pl

Wierietielny: Na takiej trasie Justyna czuje się jak krowa na lodzie

Na finiszu Justyna mogła pociągnąć mocniej stopą, Ale wyglądało, jakby w ostatniej ją cofnęła. Niemka poszła mocnym szpagatem i stało się. Zabrakło dwóch centymetrów - mówi trener polskiej biegaczki
Robert Błoński: Zabrakło jednego-dwóch centymetrów. Pech?

Aleksander Wierietielny: - Żaden pech. To nie była nasza pogoda. Trasa była zlodowaciała, twarda jak kamień. Justyna na takiej trasie biegać nie może. Wie pan, jak to nazwać? Czuła się jak krowa na lodzie czy coś takiego... Żeby dobrze biec po tym lodzie, dziewczyna musi być mocna, przysadzista, mieć mocne uda i dobrze trzymać się na nartach. Musi być mocniejsza, to nie trasa dla wysokiej i szczupłej dziewczyny jak Justyna.

W sumie to można gratulować. Zadaniem na ten sprint było nie stracić za dużo punktów do liderki PŚ Marit Bjoergen. Udało się ją nawet wyprzedzić.

- Dobrze, bo nam nie uciekła w klasyfikacji generalnej. Ale nie jesteśmy szczęśliwi czy zadowoleni, bo nie dostarczyliśmy radości kibicom. Nie było nas w półfinałach i finale, ale taki jest sport. Raz się wygrywa, raz przegrywa.

Widział pan finisz?

- Widziałem. Justyna mogła pociągnąć mocniej stopą, Ale w ostatniej chwili wyglądało, że ją cofnęła. Niemka poszła mocnym szpagatem i stało się. Zabrakło dwóch centymetrów i odpadła. Taki regulamin.

W sobotę bieg na 10 km klasykiem. Zdenerwowana Justyna powetuje sobie niepowodzenie w sprincie?

- Nie, nie jest wkurzona. Jest zadowolona, że największa rywalka wylądowała razem z nią z tyłu. W sobotę pogoda ma być taka jak dziś. Wszystko będzie zależało od smarowania nart. Jak trafimy, to Justyna na pewno powalczy. Jeśli będziemy mieli wpadkę ze sprzętem, mogą pojawić się problemy.

Jak się panu podoba PŚ w Polsce?

- Bardzo. Są drobne potknięcia, ale można na nie przymrużyć oko. Atmosfera jest świetna. Kiedy w grudniu Justyna wygrywała w słoweńskiej Rogli, na trybunach było dziesięć razy mniej ludzi niż tutaj.

Więcej o:
Komentarze (3)
Wierietielny: Na takiej trasie Justyna czuje się jak krowa na lodzie
Zaloguj się
  • rwaku

    0

    Panie trenerze, żadne odkrycie, fakt !

  • szpak.nie

    0

    Oglądałem na Eurosporcie, w przerwach były reklamy dolnośląskiego - słabiutkie... Jakiś staw, mnich w klasztorze, beznadzieja.

  • luznylori

    0

    Co Ci ludzie mają z tą krową na lodzie ostatnimi czasy? Najpierw tomaszewski, teraz Wierietielny...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX