Trener Pavel Hapal przed derbami: Nie boimy się Śląska

To będzie trudny mecz dla obu drużyn - Śląsk jest jeszcze w grze o mistrzostwo Polski, szanujemy rywala, choć nie przyjeżdżamy tam po to, by się kogoś bać - mówi przed derbami Dolnego Śląska, trener Zagłębia Lubin Pavel Hapal.
Kiedy Pavel Hapal na początku listopada przejmował drużynę Zagłębia, ta spisywała się fatalnie, zajmowała przedostatnie miejsce w lidze i była kompletnie rozbita psychicznie. Czech zadebiutował w sposób najgorszy z możliwych - w pierwszym meczu pod jego wodzą "Miedziowi" zostali rozgromieni na własnym stadionie przez Śląsk Wrocław aż 1:5. W sumie w pięciu meczach jesienią, z Hapalem na ławce trenerskiej lubinianie zdobyli zaledwie cztery punkty i zimę spędzili na ostatnim miejscu w tabeli.

- Z tamtego meczu nie byliśmy zadowoleni, to jasne. Przegraliśmy za wysoko, bo aż 1:5. Na dodatek był to mecz w domu, przed naszymi kibicami, którzy bardzo chcieli byśmy te derby wygrali. My też mieliśmy taki cel. Odcinamy ten mecz grubą kreską. W niedzielę będziemy walczyć w innym meczu. To będzie inna drużyna Zagłębia - przekonuje w rozmowie z oficjalną internetową stroną klubu, trener Hapal.

Blisko dwa miesiące spokojnej pracy w przerwie między rundami wystarczyło, żeby były szkoleniowiec słowackiej Żiliny odcisnął swoje piętno na zespole. Wiosną Zagłębie gra o niebo lepiej i jest najlepiej punktującą drużyną w ekstraklasie. W dotychczasowych 10 spotkaniach jego piłkarze zdobyli 21 punktów.

Zagłębie ma na swoim koncie serię ośmiu meczów bez porażki, ale podtrzymać ją będzie niezwykle ciężko. "Miedziowi" trafiają bowiem na drużynę, która w ostatnich trzech kolejkach ma nóż na gardle, bo choć Śląsk jest trzeci i w dalszym ciągu ma szansę na mistrzostwo Polski, to przegrana w najbliższym spotkaniu może sprawić, że w przyszłym sezonie wrocławianie nie zagrają nawet w europejskich pucharach.

- To będzie trudny mecz dla obu drużyn - Śląsk jest jeszcze w grze o mistrzostwo Polski, szanujemy rywala, choć nie przyjeżdżamy tam po to, by się kogoś bać. Przeciwnie. W tym roku pokazaliśmy już niejeden raz, że mamy charakter i potrafimy grać w piłkę - mówi Pavel Hapal, który dodaje: - Motywacja jest jasna - nie musimy tego powtarzać drużynie. To derby. A my możemy mieć spokojną głowę i skupić się na jak najlepszym przygotowaniu zespołu. Cel podstawowy jakim było utrzymanie, już osiągnęliśmy. Teraz możemy koncentrować się na kolejnych zadaniach. W niedzielę zagramy dla samych siebie i dla naszych kibiców.

Mecz Śląska z Zagłębiem odbędzie się w niedzielę, na Stadionie Miejskim we Wrocławiu, o godz. 14:30.

Cały wywiad z Pavlem Hapalem przeczytasz tutaj.