Sprinterki, żołnierki, kucharki - czyli nasze dziewczyny na medal!

Polska sztafeta 4x100 metrów ma powody do radości

Polska sztafeta 4x100 metrów ma powody do radości (Fot. Matt Dunham AP)

Polskie lekkoatletki ze sztafety 4x100 metrów na mistrzostwach Europy w Helsinkach zdobyły brązowy medal w sztafecie. Wśród medalistek są dwie żołnierki: Daria Onyśko-Korczyńska oraz Ewelina Ptak ze Śląska Wrocław.
Na Mistrzostwa Europy do Helsinek, Polki pojechały po nominację olimpijską. I wywalczyły ją dzięki samemu awansowi do biegu finałowego. W finale pobiegły więc w pełni zrelaksowane i zajęły świetne trzecie miejsce. Brązowymi medalistkami mistrzostw Europy - poza Korczyńską i Ptak - zostały także Marika Popowicz z Zawiszy Bydgoszcz oraz Marta Jeschke z SKLA Sopot.

Najbardziej doświadczoną biegaczką w sztafecie jest Daria Onyśko-Korczyńska ze Śląska Wrocław. Ma 31 lat, ale wciąż utrzymuje się w wyśmienitej formie. W tym roku po raz szósty w karierze wywalczyła w Bielsku-Białej tytuł mistrzyni Polski na 100 m. Korczyńską można też uważać za nieformalną liderkę naszej reprezentacyjnej sztafety. Dba o dobrą atmosferę w drużynie i stara się pomagać młodszym koleżankom w kryzysowych chwilach.

Daria już dwa lata temu zwierzała się dziennikarzom, że dziewczyny ze sztafety nazywają ją "ciotką" albo "mamuśką". Dlatego że jest najstarsza, ale też ze względu na to, że jako jedyna z tej grupy jest matką. Jej córeczka Lidia skończyła 3 latka.

O tym, jak ważną rolę spełnia w zespole, przyznała też Ewelina Ptak, klubowa koleżanka ze Śląska i współlokatorka. Po niedzielnym finale stwierdziła: - Nie ukrywam, że na początku też się bardzo denerwowałam. Ale Daria, z którą mieszkamy w pokoju, uspakajała mnie i myślę, że w jakiś sposób mi to pomogło.

Daria, podobnie jak pozostałe brązowe medalistki z Helsinek, jest żołnierzem wojska polskiego w stopniu starszego szeregowego. W swoim dorobku ma występy na igrzyskach wojskowych. W 2007 r. w Indiach zdobyła złoto na 200 metrów oraz brąz na 100 metrów. Dwa lata temu została odznaczona Brązowym Krzyżem Zasług. Korczyńska brała tez udział w igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Wówczas odpadła w ćwierćfinale. Pechowo wypadł też jej występ w sztafecie 4x100 m. Biało-czerwone zostały zdyskwalifikowane w finale za przekroczenie strefy zmian.

Prywatnie Korczyńska uważa się za dobrą kucharkę, a jej firmowym daniem są żeberka w sosie, które uwielbia mąż.

Z kolei dla Eweliny Ptak brąz zdobyty w niedzielę jest pierwszym tak ważnym osiągnięciem w jej seniorskim dorobku. Ptak w sztafecie zastąpiła inną wrocławiankę, Weronikę Wedler, która ze względu na kontuzję nie mogła wystąpić w mistrzostwach. Ewelina pobiegła na ostatniej zmianie i choć startowała z gorączką, dotarła do mety na trzeciej pozycji.

Sprinterka WKS-u w marcu skończyła 25 lat. W 2008 r. była mistrzynią Polski na 200 m. Podobnie jak Korczyńska miała okazję poczuć atmosferę igrzysk olimpijskich. Pojechała do Pekinu i startowała w finale sztafety, którą ostatecznie zdyskwalifikowano. Ewelina ma też na swoim koncie medale mistrzostw świata juniorów, po które sięgała jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Klocek. Teraz występuje pod nazwiskiem męża, czterystometrowca Pawła Ptaka.

Zawodowo Ewelina Ptak jest żołnierzem 2 Batalionu Dowodzenia Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu. Studiuje też psychologię na Uniwersytecie Wrocławskim.

Komentarze (2)
Sprinterki, żołnierki, kucharki - czyli nasze dziewczyny na medal!
Zaloguj się
  • miszpa

    Oceniono 2 razy 2

    Jezu... kto to pisze. Po pierwszym zdaniu odechciało mi się czytać. Co to za składnia... Czy jest jeszcze coś takiego jak - korekta?

  • komix1

    Oceniono 1 raz 1

    Tak wygląda rzetelność.

    Artykuł powyżej: Wśród medalistek są dwie żołnierki: Daria Onyśko-Korczyńska oraz Ewelina Ptak ze Śląska Wrocław.

    Artykuł z 1 lipca: Ku chwale ojczyzny - takim okrzykiem pozdrowiły w Helsinkach Wojsko Polskie sprinterki po zdobyciu brązowego medalu mistrzostw Europy w sztafecie 4x100 m. Wszystkie są zawodowymi żołnierkami..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX