Żużlowcy Betardu Sparty Wrocław rozgromili Grudziądz i obronili Ekstraligę

Drużyna z Wrocławia absolutnie zdominowała rywalizację w drugim meczu barażowym o miejsce w Ekstralidze. Wrocławianie wygrali 60:30, a gościom udało się wygrać tylko jeden wyścig. Do zwycięstwa poprowadzili ich Tomasz Jędrzejak i Sebastian Ułamek, którzy nie przegrali ani jednego biegu.
Goście w ostatniej chwili przeprowadzili zmianę w składzie. Kontuzjowanego Davida Ruuda zastąpił Niemiec, Kevin Woelbert. Niemiec spisał się jednak bardzo słabo, zdobywając tylko pięć oczek.

Betard Sparta odrabianie strat rozpoczął od pierwszego wyścigu, w którym Patryk Malitowski i Patryk Dolny przywieźli zwycięstwo 4:2. Przed spotkaniem Piotr Baron, trener Betardu Sparty zapowiadał, że dwunastopunktową stratę z Grudziądza będzie chciał odrobić jak najszybciej. Udało się to już po sześciu biegach, kiedy Sebastian Ułamek razem z Dolnym wygrali 5:1 i w dwumeczu Sparta po raz pierwszy wyszła na prowadzenie.

Potem zawodnicy z Wrocławia stopniowo powiększali przewagę. Przegrali tylko raz, kiedy w dziewiątym wyścigu u boku Norberta Kościucha jako rezerwa taktyczna pojechał Hans Andersen. Goście wygrali podwójnie i było to nie tylko ich jedyne biegowe, ale i indywidualne zwycięstwo w całym meczu. W pozostałych czternastu biegach jako pierwszy linię mety mijał któryś z wrocławian.

- Jako zawodnik walczyłem o medale i muszę przyznać, że pojedynki o utrzymanie są dużo trudniejsze. Wynik nie może nikogo zmylić, dla nas ten mecz nie był spacerkiem - mówił po meczu Piotr Baron.

Baron na konferencji prasowej mówił także o przyszłości żużla we Wrocławiu:

- To miasto z pewnością zasługuje na Ekstraligę. Ma fantastycznych kibiców, a praca z tymi zawodnikami jest dla mnie przyjemnością - mówił Baron. - Bardzo chciałbym ich wszystkich zatrzymać na kolejny sezon, ale oczywiście przydałby się jeszcze jeden, może dwóch zawodników, którzy by nas jeszcze wzmocnili.

Z kolei Sebastian Ułamek, zdobywca kompletu punktów zapowiedział: - Kolejny sezon będzie mój i mam nadzieję, że spędzę go we Wrocławiu. Pierwsza połowa sezonu była w moim wykonaniu katastrofą, a teraz w końcu udało mi się znaleźć dobre ustawienia sprzętu.

Na ostatni mecz sezonu we Wrocławiu przyszło bardzo dużo kibiców. W niedzielę na Olimpijskim było ich około siedmiu tysięcy.

Betard Wrocław - GTŻ Grudziądz 60:30

W pierwszym meczu 51:39 dla Grudziądza

Betard Sparta Wrocław: Lindgren 11, Woffinden 8, Jędrzejak 14, Monberg 5, Ułamek 15, Dolny 4, Malitowski 3

GTŻ Grudziądz: Woelbert 5, Karpow 4, Kościuch 6, Staszek 2, Andersen 10, Cyran 3, Przedpełski 0.