Sport.pl

Kaka, Neymar, Thiago Silva i inni: Piłkarskie gwiazdy Brazylii przylatują dziś do Wrocławia

Kaka, Neymar, Marcelo, Thiago Silva, Hulk - tak wielkich piłkarskich gwiazd jednocześnie Wrocław jeszcze nigdy nie oglądał. Dziś przylatuje tu piłkarska reprezentacja Brazylii, która 16 października zagra na Stadionie Miejskim z Japonią.
Brazylijczycy przylecą na wrocławskie lotnisko w sześciu grupach z różnych stron świata. Osobno piłkarze, którzy na co dzień grają w lidze brazylijskiej, innymi samolotami ci, którzy występują w klubach z Europy. Jako pierwszy - w poniedziałek rano - pojawi się napastnik Hulk. Kilkanaście dni temu za 40 mln euro przeszedł z FC Porto do Zenita St. Petersburg. Potem nadlecą kolejne gwiazdy - Kaka, za którego trzy lata temu Real zapłacił Milanowi 65 mln euro, czy jeden z najdroższych obrońców świata Thiago Silva. Latem tego roku dzięki pieniądzom katarskich szejków Paris Saint Germain wykupił go z AC Milan za 42 mln euro.

Zawodnicy Barcelony i Realu Madryt: Dani Alves, Adriano, Kaka oraz Marcelo pojawią się we Wrocławiu w kilkanaście godzin po zakończeniu Gran Derbi - najważniejszego meczu klubowego na świecie. Co ciekawe, Brazylijczycy z Barcelony i Realu Madryt przylecą do nas dwoma różnymi samolotami. Nie wiadomo tylko, czy przyleci Dani Alves, gdyż podczas pojedynku z Realem doznał kontuzji i jeszcze w pierwszej połowie zszedł z boiska.

Organizatorzy imprezy, obawiając się tłumów kibiców i łowców autografów na lotnisku, utajnili dokładne godziny przyjazdu poszczególnych zawodników.

Piłkarski mecz Brazylia - Japonia będzie wydarzeniem wyjątkowym. Jeszcze nigdy w historii nikt nie organizował w Polsce towarzyskiego meczu piłkarskiego reprezentacji innych krajów. I to Brazylii - drużyny, która pięć razy była mistrzem świata, reprezentacji kraju, gdzie futbol jest religią. Wrocław rywalizował o przeprowadzenie meczu z niemieckim Duesseldorfem. Na wszystko musiał mieć specjalną zgodę PZPN. Organizująca imprezę spółka miejska Wrocław 2012 za sprowadzenie Brazylii i Japonii zapłaciła agencji menedżerskiej milion euro. 250 tys. euro z tych pieniędzy to pożyczka z budżetu miasta.

Wielu obserwatorów wątpi, czy miasto zarobi na imprezie. Prawa do sprzedaży transmisji telewizyjnej z pojedynku ma federacja japońska. Wrocław może sprzedać sponsorom miejsca reklamowe, ale tylko na części stadionu. Transmisja telewizyjna przekazywana będzie do 124 krajów, ale nie do Polski.

- Przekazem zainteresowana była jedna z naszych telewizji, jednak oferowała zbyt mało pieniędzy - tłumaczył niedawno Robert Pietryszyn, prezes Wrocław 2012. Dlatego miasto liczy, że główny zysk będzie pochodził ze sprzedaży biletów, bo nigdzie w Polsce meczu nie będzie można zobaczyć. Do wczoraj sprzedano ich około 20 tys., a wrocławski stadion pomieści prawie 43 tys. widzów.

Problem w tym, że jeśli nawet Wrocław sprzeda wszystkie bilety na ten mecz, to i tak najprawdopodobniej dopłaci do imprezy. Sensacyjnie brzmi informacja podana przez zdymisjonowanego kilka dni temu wiceprezydenta Wrocławia Michała Janickiego, który w wywiadzie dla "Gazety" ostrzegał prezydenta Rafała Dutkiewicza, że mecz Brazylia - Japonia przyniesie straty miastu, i namawiał go, aby zrezygnować z organizacji spotkania.

Mecz rozpocznie się o wyjątkowo nietypowej dla nas porze, bo o godz. 14.10 we wtorek. Wszystko przygotowano z myślą o Japonii, gdyż tam jest wówczas wieczór - doskonały czas reklamowy.

Obydwie reprezentacje zagrają tu w najsilniejszych składach, gdyż 16 października to oficjalny termin FIFA (Światowej Federacji Piłkarskiej). Rozgrywki ligowe są wówczas zawieszone. Brazylia przygotowuje się do mistrzostw świata w 2014 roku, których będzie gospodarzem. Trener "Canarinhos" Mano Menezes i cała Brazylia przygotowania do tej imprezy traktują bardzo poważnie, dlatego nawet do meczów sparingowych podchodzą wyjątkowo profesjonalnie. Ich celem jest zbudowanie drużyny, która sięgnie po tytuł mistrzów świata. Ostatni raz po trofeum sięgnęli w 2002 roku.

Brazylijczycy będą mieli we Wrocławiu tygodniowe zgrupowanie. Zamieszkają w hotelu Platinum, a treningi przeprowadzą na stadionie Śląska przy ul. Oporowskiej. Na dwa dni polecą do Malmoe - 11 października zagrają tam towarzyski mecz z Irakiem.

Organizatorzy ze strony polskiej ustalili, że większość treningów Brazylii będzie otwarta dla kibiców. Szczegóły zostaną ustalone i podane po przylocie ekipy brazylijskiej. Wiadomo, że pierwszy otwarty trening zaplanowano na wtorek. Poza tym piłkarze "Canarinhos" odwiedzą jedną z wrocławskich szkół, tę, która w specjalnej promocji kupiła najwięcej biletów na mecz.

Japończycy przylecą do Wrocławia 13 października. Dzień wcześniej na Stade de France w Paryżu zagrają towarzyski mecz z reprezentacją Francji.

Więcej o:
"/> Tak wygląda tabela "polskiej" grupy el. Euro 2020! Sensacja na koniec
 
  •  
  • "> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli! <div id= "/> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli!
     
    Komentarze (3)
    Kaka, Neymar, Thiago Silva i inni: Piłkarskie gwiazdy Brazylii przylatują dziś do Wrocławia
    Zaloguj się
    • johndoe13

      Oceniono 9 razy 9

      "Kilkanaście dni temu za 40 mln euro przeszedł z FC Porto do Zenita St. Petersburg."

      Bardzo ciekawe zdanie, tylko, że okienko transferowe w Rosji jest do 6 września, a mamy 8 październik. Jak dla mnie lepszym stwierdzeniem byłoby "Miesiąc temu" lub "Ponad miesiąc temu", no ale cóż, widać bez matury można również pracować w gazecie.

    • 31october

      Oceniono 14 razy 2

      "...Gran Derbi - najważniejszego meczu klubowego na świecie"... Chyba dla autora!

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX