Rusza proces "Fryzjera": Mafia piłkarska przed sądem

We Wrocławiu rusza wreszcie proces Ryszarda F., pseudonim Fryzjer, oraz zorganizowanej grupy przestępczej oskarżonej o ustawianie meczów. Sąd uznał, że "Fryzjer" jest zdrowy i może uczestniczyć w rozprawach.
Akt oskarżenia w tym wątku piłkarskiej afery korupcyjnej liczy prawie 1500 stron i trafił do sądu w lipcu 2010 roku. Jednak proces rusza dopiero teraz. Początkowo oskarżonych było aż 113 osób - sędziów piłkarskich, działaczy, zawodników - i ze względów logistycznych rozpoczęcie procesu wstrzymano. Nigdy w historii równocześnie nie sądzono aż tylu oskarżonych. Dlatego sądy we Wrocławiu, Warszawie i Gliwicach nie były w stanie przeprowadzić rozprawy, bo żadna z sal nie pomieściłaby wszystkich osób.

Ostatecznie sprawę podzielono na trzy części. Latem minionego roku osądzono 48 oskarżonych - oni przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze. Później, w lutym 2012 roku, przeprowadzono pierwsze posiedzenie w procesie "Fryzjera" i innych 37 osób. W marcu ruszyła sprawa kolejnych 27 oskarżonych.

W lutym proces Ryszarda F. nie mógł być kontynuowany, gdyż oskarżony nie stawił się na rozprawę. Twierdził, że jest chory. W kolejnych terminach przesyłał zwolnienia lekarskie i nie pojawiał się w sądzie. Unikał specjalistycznych badań, które miały ustalić, czy rzeczywiście nie może zasiadać w ławie oskarżonych. W końcu sąd wydał list gończy za F., a policja zatrzymała go 14 sierpnia. Po badaniach orzeczono, że "Fryzjer" może brać udział w procesie.

"Fryzjer" jest głównym oskarżonym w tym wątku afery korupcyjnej. Prokuratorzy twierdzą, że był szefem piłkarskiej mafii, i postawili mu aż 111 zarzutów. Wcześniej, w 2009 roku, za ustawianie meczów Arki Gdynia został skazany na trzy i pół roku więzienia. Na salę sądową zostanie doprowadzony z wrocławskiego aresztu.

Obok niego usiądą inni do niedawna wpływowi ludzie polskiego futbolu. Wit Ż. - były członek zarządu PZPN, znany ekspert telewizyjny i równocześnie obserwator sędziowski, Grzegorz G. - znany polski sędzia piłkarski, czy Piotr R. - zawodnik, legenda Lecha Poznań. Ze względu na zły stan zdrowia z tego procesu wyłączono Janusza W. - byłego trenera reprezentacji Polski, Legii Warszawa i posła Samoobrony.

Oskarżeni w procesie za łapówki ustawiali wyniki meczów piłkarskich w różnych ligach. Proces dotyczy "drukowania" pojedynków m.in. takich klubów jak Widzew Łódź, Lech Poznań, Górnik Polkowice, Świt Nowy Dwór, Cracovia, Górnik Łęczna, Piast Gliwice, Szczakowianka, Zagłębie Sosnowiec czy Kujawiak Włocławek. Niektóre zespoły kupowały mecze, aby awansować do wyższej klasy rozgrywkowej, inne aby nie spaść. Najczęściej pieniądze wręczano sędziom oraz obserwatorom PZPN. "Fryzjer" miał doskonałe kontakty w całym środowisku i miał pośredniczyć przy ustawianiu wielu spotkań.

Piłkarska afera korupcyjna w Polsce jest jedną z największych na świecie. Od 2004 roku zarzuty postawiono ponad 650 osobom. Do tej pory skazano ponad 300 osób. Na razie sąd nie uniewinnił żadnej osoby, której wrocławscy prokuratorzy postawili zarzuty. Śledztwo w aferze prokuratura wszczęła po tekstach opublikowanych w "Gazecie Wyborczej".