Wrocław czy Warszawa? Gdzie mecz otwarcia siatkarskich mistrzostw świata w 2014 roku

W przyszłorocznych siatkarskich mistrzostwach świata kadra Polski rozegra we Wrocławiu przynajmniej cztery spotkania grupowe - wynika z informacji ?Gazety?. Teraz miasto rywalizuje ze Stadionem Narodowym w Warszawie o mecz otwarcia imprezy, ale musi przygotować 12 mln zł na nowe trybuny w Hali Stulecia
Siatkarski mundial mężczyzn rozpocznie się we wrześniu 2014 roku i będzie trzecią wielką imprezą sportową w naszym mieście w ostatnich latach. Pod względem liczby meczów ten turniej przewyższy jednak Eurobasekt 2009 czy piłkarskie Euro 2012.

W sumie w Hali Stulecia podczas przyszłorocznych mistrzostw mają zostać rozegrane aż 23 spotkania (!), w tym przynajmniej cztery pojedynki Polaków - gospodarzy turnieju i faworytów do złotego medalu. Dziś trwa walka o to, by we Wrocławiu odbył się także mecz otwarcia imprezy. W tym wypadku nasze miasto rywalizuje ze Stadionem Narodowym w Warszawie. Władze Polskiego Związku Piłki Siatkowej chcą bowiem, by mistrzostwa zostały rozpoczęte w sposób nietypowy - od spotkania biało-czerwonych na 58-tysięcznym stadionie piłkarskim.

- Rzeczywiście, taka koncepcja jest rozważana, ale na razie wiążące ustalenia jeszcze nie zapadły. Kalendarz mistrzostw i dokładny rozkład meczów powinien być znany na przełomie stycznia i lutego - mówi wiceprezes PZPS Artur Popko, który potwierdza, że Wrocław jest faworytem do goszczenia meczów biało-czerwonych w pierwszej fazie turnieju. - Jesteśmy po rozmowach z władzami miasta. Współpraca z Wrocławiem od lat układa się bardzo dobrze, Hala Stulecia będzie na turniej po remoncie i dlatego uważamy, że to optymalna lokalizacja - podkreśla Popko.

O jaki remont Hali Stulecia chodzi wiceprezesowi PZPS? Bynajmniej nie o rewitalizację i modernizację obiektu, która już się zakończyła, a kosztowała 88 mln zł. Jeśli chcemy mieć mistrzostwa świata, musimy ponownie zainwestować w halę. Tym razem pojawią się w niej dodatkowe, teleskopowe trybuny. - Dzięki nim liczba miejsc siedzących na meczach siatkówki wzrośnie z 6,5 do 10 tys. widzów. Koszt tej inwestycji to około 12 mln zł - informuje rzeczniczka Hali Stulecia Agnieszka Wardawa, która zapewnia, że instalacja trybun nie będzie wymagała rozkuwania nowej posadzki.

Za możliwość organizacji mistrzostw Wrocław zapłaci 8 mln zł, z czego 2 mln zł w tym, a 4 mln zł w przyszłym roku. Taka inwestycja może być jednak dla miasta bardzo korzystna, bo wiadomo, że na mecze reprezentacji Polski przyjadą do nas tysiące kibiców, a miliony będą oglądać wrocławskie spotkania biało-czerwonych w telewizji Polsat. Jest ona współorganizatorem turnieju, a jej przedstawiciele lobbowali, by część pojedynków kadry narodowej odbywała się właśnie we Wrocławiu. - Dla nas goszczenie Polaków na mundialu było priorytetem. Liczymy, że mistrzostwa będą dla miasta prawdziwym świętem, pod pewnym względami przewyższającym nawet Euro 2012 - mówi Piotr Mazur, dyrektor biura sportu we wrocławskim urzędzie miasta.

We Wrocławiu podczas przyszłorocznych mistrzostw odbędą w sumie 23 mecze - 15 w pierwszej, a osiem w drugiej fazie turnieju, Może dojść do sytuacji, w której w Hali Stulecia będą rozgrywane aż trzy spotkania dziennie. Eliminacje do turnieju zakończą się w maju 2013 roku. W lipcu w Hali Stulecia odbędzie się spotkanie Polaków z USA w Lidze Światowej. Ma być ono sprawdzianem obiektu przed mistrzostwami świata.

JAK BĘDĄ GRALI

Przyszłoroczne mistrzostwa świata odbędą się w sześciu polskich miastach: Wrocławiu, Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Bydgoszczy i Krakowie. W turnieju wezmą udział 24 drużyny narodowe, które w pierwszej fazie zostaną podzielone na cztery grupy po sześć zespołów. Każda z grup zagra w innym mieście.

W drugiej fazie turnieju zostanie 16 zespołów podzielonych na dwie grupy. Każda z grup rywalizować będzie w dwóch miastach.

Trzecia faza - play-off - rozpocznie się od ćwierćfinałów i również prawdopodobnie odbędzie się w dwóch miastach. Finał zmagań zostanie rozegrany w Gdańsku lub Katowicach.