Biegasz na nartach? Specjalista radzi w co się ubrać na biegówki

Narciarstwo biegowe to specyficzna aktywność, podczas jej uprawiania pobudzonych jest wiele mięśni. Dlatego aby uzyskać pełen komfort i poczuć przyjemność z biegania, potrzebny jest właściwy ubiór.
Biegnąc na nartach, jesteśmy wręcz skazani na nagrzanie ciała. Ciągłe ruchy mięśni rąk, nóg czy tułowia powodują, że organizm produkuje bardzo dużą ilość ciepła. Wtedy pojawia się dylemat: czy na początku trochę pomęczyć się w chłodzie, czy może później narzekać na przepocenie?

Każdy element ubioru ma określone cechy, które najlepiej przystosowują go do ruchów, jakie wykonujemy. Niuanse, na które należy zwrócić uwagę podczas wyboru odzieży, przedstawia specjalista Michał Rolski z portalu nabiegowkach.pl

Ogólne zasady ubioru

Wchodząc na trasę, powinniśmy odczuwać chłód. Narciarstwo biegowe to dyscyplina, w której ciągle jesteśmy w ruchu, więc zdążymy się rozgrzać. Podstawowa zasada to ubiór na cebulkę. Wyróżnia się trzy warstwy: bieliznę, drugą, zapewniającą ciepło oraz trzecią, nieprzemakalną, chroniącą przed wiatrem.

Nie należy używać bawełny, która wchłania pot, ale nie przekazuje go dalej. Miejsce to się ochładza, jest nam zimno i mokro - łatwo się przeziębić. Stosujemy tzw. materiały termoaktywne, które odprowadzają wilgoć.

Bielizna termoaktywna powinna być obcisła. Pot jest wtedy od razu transportowany na zewnątrz na całej powierzchni ciała. Druga warstwa ubrania to ochrona termiczna. Tu także stosuje się materiały termoaktywne, ale też np. polary, i wilgoć przesiąka na zewnątrz. Ten ubiór nie musi być obcisły. Pamiętajmy, że najważniejszy jest komfort. Jako ostatnią ubieramy kurtkę lub softshell. W cieplejsze dni omijajmy drugą warstwę, a czasem wiosną - przy dobrej pogodzie - można zrezygnować z trzeciej.

Kurtka

Kurtka na narty biegowe to jeden z najważniejszych elementów ubioru. Dobrze dobrana powinna nie tylko zapewniać ochronę przed chłodem, ale także komfort i swobodę. Przód wykonuje się z materiałów dobrze izolujących, często wiatroodpornych, uzupełnionych dodatkowo membraną. Od strony pleców i pod pachami znajdują się tkaniny cieńsze, dobrze odprowadzające wilgoć i ciepło.

Podczas przymierzania kurtki zwróćmy uwagę na swobodę wykonywania ruchów i krój. Z reguły - ubrana na gołe ciało - daje trochę przestrzeni na zmieszczenie pod nią pierwszej i drugiej warstwy ubrania. Nie bójmy się w sklepie pomachać rękami albo się pochylić. To ważny wybór, więc musi być przemyślany. Dobrze, gdy tył jest nieco dłuższy - wówczas przy pochyleniu na trasie w dalszym ciągu chronione będą nasze nerki.

Jest wiele niuansów, o których trzeba pamiętać, podejmując decyzję. Wysoki, zapobiegający wychłodzeniu szyi rozpinany kołnierz, szczelne mankiety czy wreszcie - na dole - ściągacz i taśma zapobiegające podwijaniu się materiału.

Kurtki biegowe raczej nie zawierają kaptura. Ten podczas szybszej jazdy nadyma się i stawia opór. Znacznie krępuje też ruchy i ogranicza pole widzenia.

Wiele osób korzysta na biegówkach ze sprzętu zapożyczonego z innych dyscyplin. Mówi się, że całkiem dobrze spisują się te do joggingu i na rower. Moim zdaniem narciarstwo biegowe jak żadna inna dziedzina sportu angażuje do pracy górne partie ciała w bardzo niekorzystnych warunkach.

Spodnie

Ochrona nóg składa się z dwóch warstw. Oprócz opisanej już bielizny termoaktywnej potrzebne są jeszcze spodnie lub legginsy. Kupując spodnie, należy pamiętać, że to pęd powietrza niebezpiecznie wychładza nasz organizm. Rozwiązaniem jest wszycie przedniej, nieprzewiewnej warstwy. Z tyłu powinien znajdować się oddychający materiał elastyczny. Taka konstrukcja umożliwia - mimo sztywnego przodu - swobodne ruchy.

Takie spodnie są stosunkowo uniwersalne, można w nich również spacerować. Osoby poruszające się nieco wolniej powinny ubrać się cieplej. Tu lepsze będą modele w całości ocieplane, często rozpinane na bokach - wszystko, aby łatwo można było je zdjąć lub ubrać. Dobrze, jeśli są wyposażone w szelki - nic wtedy nie uwiera. Mogą być też wtedy nieco wyższe, zapewniając dodatkową ochronę.

Na trasach często widuje się narciarzy ubranych w obcisłe legginsy. To bardzo wygodne, jednak nie powinno się ich stosować przy wietrze i opadach - są przewiewne i szczególnie panowie mogą ucierpieć. W tym wypadku niezbędny jest boczny zamek.

Ważne jest, aby nogawki szczelnie osłaniały górną część buta albo mieściły się w środku. Nawet wjeżdżając w kopny śnieg, nic nie wpadnie nam do środka.

Rękawice

Rękawiczki spełniają dwie funkcje: izolują przed zimnem i chronią dłonie przed uszkodzeniami mechanicznymi, np. przed otarciami o uchwyty kijów i paski. Dobrze dopasowane powinny też zapewniać pewny chwyt. Ten element sportowej garderoby dzielimy na kilka rodzajów: startowe, uniwersalne oraz na bardzo niskie temperatury.

Rękawice startowe wyróżniają się lekkością i dopasowaniem. Ubieramy je także przy startach na większych mrozach. Ten model można wykorzystywać dodatkowo do rekreacyjnego biegania na nartach w cieplejsze dni.

Uniwersalne modele charakteryzuje na tyle gruba warstwa ocieplająca, że nie trzeba obawiać się ani przegrzania, ani zmarznięcia w zimne dni. Nadają się do wielu rodzajów treningu w temperaturach oscylujących wokół kilku stopni poniżej zera. Niektóre modele zaopatrzone są w warstwę chroniącą przed wiatrem.

Jak sama nazwa wskazuje, ostatnia kategoria to rękawice dodatkowo ocieplone, często dwu - lub trójpalczaste. Ubieramy je w temperaturach poniżej -10 stopni Celsjusza. Przed bieganiem, po ubraniu rękawic, powinniśmy odczuwać lekki chłód. Po rozgrzaniu ciała nie będzie nam wówczas zbyt gorąco.

Podczas zakupu rękawic należy zwrócić uwagę na długi, regulowany mankiet, skórzane wzmocnienie między kciukiem a palcem wskazującym, elementy antypoślizgowe na wewnętrznej części palców oraz na uchwyt wspomagający zakładanie, który przydaje się też podczas ich suszenia. Od zewnętrznej strony cechą charakterystyczną dobrych rękawic jest przede wszystkim odpowiedni materiał przeciwwietrzny.

Ochrona szyi i głowy

To bardzo ważna kwestia. Podczas nachylania się przy zjazdach powietrze nie ma prawa dostać się do środka - to bardzo niebezpieczne, można się przeziębić. Oprócz wysokiego kołnierza w kurtce polecam tzw. tubę albo kominiarkę. Szczególnie pierwsze rozwiązanie jest przeze mnie polecane. Tuba, często nazywana kominem, to bardzo wszechstronne "urządzenie". Można z nią zrobić wszystko - od czapki aż po szalik. Korzystają z tego najlepsi na świecie - bardzo się sprawdza.

Dobór czapki zależny jest od warunków pogodowych. Ochrona głowy to priorytetowa kwestia, więc rodzajów nakrycia jest kilka. Są to cieplejsze, polarowe albo lżejsze (np. z lycry) na start w zawodach lub w cieplejsze dni. Dodatkowo w sklepach znajdziemy też dosyć duży wybór opasek, które chronią najważniejsze partie, takie jak zatoki i uszy. Najlepiej mieć ich kilka do wyboru.

Okulary, nerki

Niestety, okulary podczas biegania na nartach parują. Nie warto więc nawet próbować ubierać narciarskich gogli czy takich, które ściśle przylegają do twarzy. Zdarzają się biegacze z okularami rowerowymi, jednak jestem do nich sceptycznie nastawiony.

Najlepsze okulary mają podnoszoną szybkę, zamontowaną na specjalnym "stelażu". Jest na tyle oddalony od twarzy, że gromadzenie się pary jest zminimalizowane. Dodatkowo w takich modelach można wymieniać sobie załączone do zestawu szybki - żółta na mgłę, biała na śnieg lub ciemniejsza w słoneczne dni. Okulary muszą dobrze przylegać. Podczas zakupu trzeba przetestować, czy przy gwałtownych ruchach nie spadają z głowy.

Żwawe bieganie i plecak raczej nie idą ze sobą w parze. Ogranicza on ruchy ramion, a także uniemożliwia wymianę cieplną na plecach. Dużą popularnością cieszą się tzw. nerki, czyli przełożone przez pas saszetki. Podstawowe modele powinny mieć miejsce na bidon i niewielką kieszonkę, do której schowamy dokumenty, klucze lub inne niezbędne przedmioty.

Do tej samej kategorii zaliczymy także bukłaki na napoje. Są bardzo podobne do "nerek", ale zamiast kieszeni i miejsca na bidon zawierają wszyty termos. To bardzo pomocne podczas treningów.

Skarpety

Sprawiają niekiedy największy problem. But do narciarstwa biegowego "ustawiony" jest na ochronę przed wilgocią z zewnątrz. To sprawia, że niezbyt dobrze odprowadza ciepło i pot ze środka. Dobre skarpetki przede wszystkim powinny zapewniać wygodę użytkownikowi. Nie mogą się nigdzie marszczyć ani niebezpiecznie ocierać ciała - to częsta przyczyna początkowego zniechęcenia do nart biegowych. Większość biegaczy korzysta z uniwersalnych skarpet do narciarstwa. Przy jej przymierzaniu pamiętajmy o odpowiedniej długości - jej koniec powinien wystawać ponad but.