Dzień i noc bez przerwy panie będą grały w piłkę? Czy Wrocław trafi do Księgi rekordów Guinnesa?

PZPN planuje trafić do Księgi rekordów Guinnessa, organizując wielogodzinny mecz piłkarski kobiet, w którym w sumie zagrałoby nawet dwa i pół tysiąca pań. Do imprezy ma dojść na Stadionie Miejskim we Wrocławiu.
Mecz piłkarski rozgrywany przez kobiety bez przerwy przez kilkadziesiąt godzin chce zorganizować PZPN. Pomysłem zajmuje się Andrzej Padewski, członek zarządu PZPN, w strukturach związku odpowiedzialny za futbol kobiecy.

- Chcemy ustanowić rekord w długości rozgrywania meczu piłkarskiego przez kobiety, taki, który trafi do Księgi rekordów Guinnessa - opowiada Andrzej Padewski. - Jeszcze nikt takiej imprezy nie organizował, więc mamy szansę przejść do historii. Planujemy mecz grany bez przerwy przez dwie drużyny, w których oczywiście zawodniczki zmieniałyby się po pewnym czasie. Wyglądałoby to tak, że imprezę zaczęlibyśmy w piątek i prowadzilibyśmy jak najdłużej, do sobotniego wieczoru, a może nawet do niedzieli. Chcemy, aby zespoły grały bez przerwy co najmniej przez 30 godzin - podkreśla Padewski.

Pomysł jest taki, aby na ten nietypowy mecz zaprosić jak najwięcej pań, które zmieniałyby się na boisku.

Padewski: - Taki wielogodzinny maraton piłkarski jest niezwykle wyczerpujący, więc myślę, że w zawodach powinno w sumie zagrać dwa, a może nawet dwa i pół tysiąca pań. Zaprosimy nie tylko wszystkie panie grające w profesjonalnych i amatorskich drużynach futbolowych. Niech grają modelki, aktorki, policjantki, strażniczki miejskie, nauczycielki, wszystkie panie, które chcą wziąć udział w tym przedsięwzięciu.

Być może w promocje imprezy mogłaby się zaangażować prezes Warty Poznań - Izabella Łukomska - Pyżalska, która w PZPN także działa w komisji dotyczącej futbolu kobiet..

Jak twierdzi Padewski, na razie w Księdze rekordów Guinnessa nie ma takiej konkurencji, którą chce zorganizować PZPN. Fragmenty imprezę miałaby pokazywać stacja telewizyjna Eurosport. Do meczu ma dojść we wrześniu tego roku. Na razie trwają poszukiwania sponsorów.

- To nie będzie kosztowna impreza. Potrzebujemy tylko trochę żywności oraz namioty, które rozstawimy we wnętrzu stadionu, tak aby zmęczone zawodniczki mogły odpocząć czy się przespać.

Mecz miałby zostać rozegrany na Stadionie Miejskim we Wrocławiu.

- Wstępnie już rozmawiałem z władzami miasta o wynajęciu obiektu - kończy Andrzej Padewski.

Na przełomie kwietnia i maja organizatorzy meczu planują przeprowadzić konferencję prasową, podczas której przedstawią szczegóły tego przedsięwzięcia.