Sport.pl

Jeden świetny Woffinden to za mało: Betard przegrał w Bydgoszczy z Polonią

Żużlowcy Polonii Bydgoszcz pewnie pokonali w Enea Ekstralidze Betard Spartę Wrocław 54:36. Doskonale znów wypadł Woffinden, pozostali wrocławscy żużlowcy - kiepsko.
Polonia prowadziła w spotkaniu z Betardem Spartą niemal od początku. Tylko po pierwszym biegu był remis 3:3. Doskonały Tai Woffinden był szybszy od Grega Hancocka i Roberta Kościechy. Anglik z barwach Betardu był jedynym zawodnikiem, który imponował pod każdym względem. Miał szybkie starty i bardzo szybki motocykl. Nie wygrał tylko w konfrontacji z Hansem Andersenem i Mikołajem Curyło, kiedy bardzo spóźnił start. Bydgoska para odebrała wówczas owację na stojąco od 5,5-tysięcznej publiczności.

Gospodarze wypracowali sobie wysoką przewagę, wygrywając biegi 2, 3 i 4 podwójnie. Było wówczas 18:6. Umiejętnie kontrolowali dalej przebieg spotkania. Emocji i walki na torze nie było zbyt wiele.

Chwile grozy widzowie przeżyli w 13. wyścigu. Greg Hancock upadł na prostej, a w bandę wcisnął go Troy Batchelor. Hancock przeleciał nad swoim motocyklem. Na stadionie zapanowała cisza. Przez kilkadziesiąt sekund widzowie zamarli, bo Amerykanin się nie ruszał. Leżał na torze. Podbiegli do niego koledzy. Podjechała karetka. Gdy sam wstał, kibice zgotowali mu wielki aplauz. Lekarz podjął decyzję, że nie może wystąpić w powtórce. Okazało się, że Amerykanin był jedynie mocno poobijany. W wyścigu nominowanym już nie wystąpił. Polonia Bydgoszcz - Betard Sparta 54:36 Polonia: 9. Hancock 8 (2, 3, 3),10. Kościecha 1 (1, 0),11. Andersen 11 (2, 2, 3, 3, 1),12. Łoktajew 9 (3, 0, d, 3, 3),13. Buczkowski, 10 (2, 2, 2, 2, 2)14. Curyło 7 (3, 0, 2, 1, 1),15. Woźniak 8 (2, 3, 1, 2, 0) 1. Woffinden 16 (3, 3, 3, 3, 1, 3),2. Suchecki 1 (0, 1, 0),3. Jędrzejak 4 (1, 1, 1, 1, 0),4 Ljung 5 (0, 3, 0, 2, 0),5. Batchelor 5 (0, 1, 2, w, 2),6. Malitowski 3 (1, 2, 0),7. Dolny 2 (0, 1, 1)

Więcej o: