Sport.pl

Menedżer Betardu Piotr Baron: Jeden Tai w znakomitej formie to za mało

Żużlowcy Betardu Sparty Wrocław przegrali na wyjeździe z Polonią Bydgoszcz 54:36. - Jeden Tai w znakomitej formie to za mało, żeby można było wygrać w Bydgoszczy. Pozostali zawodnicy spisali się poniżej swoich możliwości - powiedział meczu menedżer wrocławian, Piotr Baron.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Mecz w Bydgoszczy miał bardzo jednostronny przebieg. Polonia szybko wypracowała sobie dużą przewagę. Po czterech biegach prowadziła już 18:6 i umiejętnie kontrolowała spotkanie i zaliczyła pierwszą wygraną w tym sezonie Enei Ekstraligi. Kolejny świetny występ zaliczył Tai Woffinden, który zdobył dla Betardu aż 16 punktów.

- Myślę, że to był kolejny bardzo dobry występ w moim wykonaniu, tylko co z tego, skoro zespół przegrał. Dla mnie liczy się przede wszystkim wynik drużyny, więc nie mogę być zadowolony - powiedział po meczu w Bydgoszczy popularny "Tajski".

- Jeden Tai w znakomitej formie to za mało, żeby można było wygrać w Bydgoszczy. Pozostali zawodnicy spisali się poniżej swoich możliwości, ten mecz daje mi zatem dużo do myślenia przed kolejnymi spotkaniami. Będziemy się starać robić wszystko, aby w dalszej części sezonu spisywać się lepiej - przyznał menedżer wrocławskiego zespołu, Piotr Baron.

Swoich kolegów w obronę wziął Peter Ljung, który w Bydgoszczy na swoim koncie zapisał pięć punktów. - Nie byliśmy tak słabi, jak pokazuje to końcowy wynik. Przed meczem zakładaliśmy na pewno bardziej korzystny dla nas rezultat, ale żużlowcy Polonii byli bardzo szybcy. Musimy zapomnieć o tym spotkaniu i skoncentrować się na kolejnych, aby pojechać w nich jak najlepiej - podsumował Szwed.

W najbliższej kolejce Betard podejmie na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu Falubaz Zielona Góra. Spotkanie odbędzie się w niedzielę o godz. 17.

Więcej o: