Sport.pl

Roland Garros: Przysiężny o krok od Wielkiego Szlema - wygrał po dramatycznym meczu

Wrocławski tenisista Michał Przysiężny po dramatycznym meczu pokonał Martina Fischera i awansował do decydującej fazy kwalifikacji do turnieju głównego French Open rozgrywanych na kortach Rolanda Garrosa. W ostatniej rundzie Polak zagra z Amerykaninem Rhynem Williamsem.
Wrocławianin Michał Przysiężny pokonał po trzech setach Martina Fischera 4:6, 7:6 (8-6), 6:2. Polak w tie-breaku drugiego seta obronił dwie piłki meczowe. Mecz trwał 2 godziny i 36 minut. Po zwycięstwie nad Austriakiem głogowianin zakwalifikował się do ostatniej fazy kwalifikacji do wielkoszlemowego Roland Garros. W decydującej rundzie głogowianin zmierzy się z Amerykaninem Rhynem Williamsem, który zajmuje 121. miejsce w rankingu ATP World Tour. Nasz tenisita jest sklasyfikowany na 133. pozycji.

W pierwszej rundzie kwalifikacyjnej Przysiężny wygrał z Hiszpanem Arnau Bruguesem-Davim. W dotychczasowej karierze Polak tylko raz zakwalifikował się do turnieju głównego French Open, przegrywając w 2010 roku w pierwszej rundzie z Rosjaninem Michaiłem Jużnym.

W turnieju singlistów na tegorocznym Roland Garros bez konieczności kwalifikacji zagra czworo polskich zawodników: Agnieszka i Urszula Radwańskie, Łukasz Kubot i Jerzy Janowicz. Rywali nasi tenisiści poznają po piątkowym losowaniu.

Więcej o:
Komentarze (2)
Roland Garros: Przysiężny o krok od Wielkiego Szlema - wygrał po dramatycznym meczu
Zaloguj się
  • konan.pl

    Oceniono 22 razy 22

    Co to za ignorant tak zatytułował ten artykuł?
    Wy ludzie macie pojęcie o czym wy piszecie?
    O krok od Wielkiego Szlema to w 88r. była Steffie Graff i go zdobyła.
    Nieklasycznego szlema zdobyli Federer czy Nadal. Michał o krok od Wielkiego Szlema to może być na Xboxie.

    masakra, jestem ciekawy czy redaktor dostaje pieniądze za te brednie.

  • berghat

    Oceniono 3 razy -1

    "Roland Garros: czerwona mąka czy czerwona męka"

    Nienawidziłem szczerze gry na kortach ziemnych całe życie, więc rozumiem i współczuję tym, którzy nie odnoszą na tej nawierzchni sukcesów. Zawsze się pocieszałem faktem, że legenda tenisa Boris Becker, zwycięzca niezliczonych turniejów, wielkich szlemów i nr 1 w rankingu ATP przez wiele miesięcy, nigdy nie wygrał najmarniejszego senatorskiego turnieju na mączce! W całej karierze…
    Korty ziemne preferują styl “przebijaczy”: trzeba “pracować” – biegać, ślizgać się, grać rozpaczliwe loby, slicy, skróty i przede wszystkim przebijać topspiny na środek kortu, żeby przypadkiem nie zrobić błędu. Wielu uważa to za szczyt atrakcyjności w tenisie – ja, z opisanych wyżej przyczyn, wręcz ....

    o tenisie na Roland Garros czytaj dalej na: odyseja1948.wordpress.com/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX