Sport.pl

Trener Betardu Piotr Baron: W tym sezonie wszyscy chcą wygrywać i mecze są bardzo zacięte

W 9. kolejce żużlowej Enea Ekstraligi Betard Sparta Wrocław podejmuje Dospel Włókniarz Częstochowa. Początek meczu o godz. 16.
Tegoroczny sezon jest bardzo ciekawy. Betard u siebie wygrał już z drużynowym mistrzem Polski Unią Tarnów 45:44 oraz zremisował z głównym faworytem rozgrywek Falubazem Zielona Góra 45:45. A w ubiegłą niedzielę sensacyjnie pokonał w Lesznie tamtejszą Unię 47:43, wicelidera tabeli. Betard osiąga dobre wyniki, mimo że słabiej w tym sezonie spisuje się Tomasz Jędrzejak.

Jak będzie w meczu z Włókniarzem?

Trener Betardu Piotr Baron: - Tomkowi Jędrzejakowi nie wyszły dwa mecze, ale jestem spokojny, że będzie dobrze punktował. Nie ma żadnego kryzysu. Musi tylko trochę potrenować, dograć się ze sprzętem. Czy Troy i Zbyszek ustabilizują formę? Tego na razie nie wiem, lecz ciężko pracujemy i chyba powoli widać tego pozytywne efekty. U siebie na wrocławskim torze na pewno dobrze pojadą. Z juniorami mamy bardziej skomplikowany problem. Także i nad nimi ostro pracujemy, mają dobry sprzęt, nowe silniki i "staronowe", czyli po remoncie. Na pewno mecz z Włókniarzem będzie bardzo trudny, tyle że w tym roku nie ma łatwych spotkań. Wszyscy chcą wygrywać i mecze są bardzo zacięte - mówi Piotr Baron.

Pierwszy wyścig meczu zaplanowano na godzinę 16.00, próba toru o godz. 15.30, prezentacja zawodników o godz. 15.45. Przed meczem na placu w okolicy trybuny głównej swoje motocykle wystawią żużlowcy amatorzy. Będzie można usiąść na takiej maszynie i zrobić sobie pamiątkową fotkę. W namiocie obok Stowarzyszenie Kibiców "Spartanie" będzie chętnym fanom malowało twarze w bojowe żółto-czerwone barwy żużlowej Sparty. 

Ceny biletów: od 10 do 50 zł.

Więcej o: