Sport.pl

W złamany obojczyk włożono Woffindenowi płytkę ze śrubami

Tai Woffinden przeszedł w poniedziałek w Anglii operację zespolenia złamanego prawego obojczyka. "Tajski" doznał kontuzji podczas sobotniego Grand Prix Wielkiej Brytanii w Cardiff.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

- W tej chwili jeszcze za wcześnie mówić o tym, kiedy Tai wróci na tor. Podczas operacji włożono mu w złamaną kość płytkę ze śrubami - mówi w rozmowie z oficjalną internetową stroną klubu Jacek Trojanowski, menedżer i mechanik Taia Woffindena.

Na razie nie wiadomo, jak długa przerwa w występach może czekać 23-letniego Anglika. Sam zawodnik jest bardzo zdeterminowany, by wrócić już na Grand Prix Polski, które 15 czerwca odbędzie się w Gorzowie Wielkopolskim.

- To jest możliwe. Tai jest młodym zawodnikiem o silnym i zdrowym organizmie, a dodatkowo dochodzi u niego ogromna determinacja. Wszystko jednak będzie zależało od tego, jak szybko będzie goić się rana. Na pewno nie chcemy ryzykować jazdy z niewyleczoną do końca kontuzją. Takiego urazu nie można lekceważyć, więc nic na siłę. Lepiej dłużej odpocząć, niż jeździć z bólem, ze szkodą i dla siebie, i dla Sparty - podkreśla Trojanowski.

Bez Woffindena w składzie Betard zmierzy się w niedzielę ze Stalą Gorzów. Spotkanie odbędzie się na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Pierwszy wyścig o godz. 16.

Wrocław.Sport.pl ćwierka na Twitterze. Obserwuj nas >>

Więcej o: