Sport.pl

Menedżer Betardu Piotr Baron: Przegraliśmy, bo Gorzów zafundował nam komisarza

- Przegraliśmy, bo nie mogliśmy w pełni skorzystać z naszego toru - powiedział po meczu ze Stalą Gorzów menedżer Betardu Sparty Wrocław Piotr Baron.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

W zaległym meczu drugiej kolejki Enei Ekstraligi Betard Sparta Wrocław przegrał u siebie ze Stalą Gorzów 42:48. Wrocławianie znów musieli radzić sobie bez swojego lidera - Taia Woffindena, który przeszedł w ubiegłym tygodniu operację złamanego obojczyka. Zastępujący go Duńczyk Nicolai Klindt kompletnie zawiódł, zdobywając tylko jeden punkt.

- Przegraliśmy, bo nie mogliśmy w pełni skorzystać z naszego toru - tłumaczy menedżer Betardu, Piotr Baron. - Nicolai Klindt nie mógł na nim potrenować przed meczem, bo Gorzów zafundował nam komisarza. Gdybyśmy pojechali trening w sobotę, to musielibyśmy przygotować tor, a niestety nie wolno naruszyć jego struktury, więc Nicolai przyjechał na mecz praktycznie z marszu. Było także zagrożenie pogodowe tego spotkania, a jak wszyscy widzieli, pogoda była idealna przez cały czas, ale nie ma co do tego wracać - dodał.

We wrocławskim zespole z bardzo dobrej strony pokazał się natomiast Zbigniew Suchecki, który zdobył 13 punktów. Popularny "Zibi" miał świetnie przygotowany motocykl, choć nie ustrzegł się przygód na torze. - Miałem trochę problemów, bo w jednym z biegów urwało mi siodełko od motocykla, pojechałem na stojąco, ale koniec końców swój indywidualny wynik oceniam jako dobry - przyznał Suchecki.

- Mam nadzieję, że uda mi się taką formę utrzymać na dłużej. Dzisiaj czułem się bardzo dobrze, a jazda sprawiała mi wielką przyjemność. Nie koncentrowałem się specjalnie na tym, że jechałem przeciwko drużynie, której jestem wychowankiem. To był mecz jak każdy inny - dodał.

Po dziesięciu meczach w tym sezonie Betard z ośmioma punktami na koncie zajmuje szóste miejsce. Stal ma trzy oczka więcej i jest druga. Liderem Enei Ekstraligi jest Unibax Toruń.

W następnej kolejce wrocławianie zmierzą się z Unią Leszno. Spotkanie odbędzie się w najbliższą niedzielę.

Wrocław.Sport.pl ćwierka na Twittrze. Obserwuj nas >>

Więcej o:
Komentarze (1)
Menedżer Betardu Piotr Baron: Przegraliśmy, bo Gorzów zafundował nam komisarza
Zaloguj się
  • wroclawianin93speedway

    0

    Czegoś tu nie rozumiem. Skoro spotkanie jest zagrożone to nie można ruszac toru czy jest komisarz czy go nie ma. Czy to oznacza ze baron chciał złamać przepisy gdyby nie było komisarza? Piotrek wytłumacz się, bo na razie twa wypowiedz nie za dobrze brzmi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX