Sport.pl

Żużlowcy Betardu uciekli ze strefy spadkowej. Piotr Baron: Pokazaliśmy charakter

Żużlowcy Betardu Sparty Wrocław odnieśli bardzo ważne zwycięstwo z PGE Marmą Rzeszów i opuścili strefę spadkową
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Niedzielny pojedynek na Stadionie Olimpijskim był bardzo ważny dla układu tabeli. Przed tym meczem Betard zajmował przedostatnie miejsce w Enei Ekstralidze, a ewentualna porażka jeszcze bardziej mogła skomplikować jego sytuację w tabeli.

Pojedynek Betardu z PGE Marmą od początku stał na bardzo wyrównanym poziomie. Przez cały czas gospodarze utrzymywali jednak minimalną przewagę i byli pewni wygranej już przed ostatnim biegiem, kiedy prowadzili 45:38.

- Mecz był bardzo ciężki, ale w Ekstralidze nie ma łatwych spotkań. Bardzo cieszę się z tego, że wygraliśmy. Wszyscy prezentowaliśmy równy poziom i to nam umożliwiło zwycięstwo w tym meczu. Cieszymy się z tego i będziemy patrzeć z optymizmem na kolejne spotkanie - powiedział zawodnik Betardu, Troy Batechelor.

W ostatnim biegu, który zakończył się remisem i zadecydował o bonusowym punkcie dla wrocławian na torze było bardzo gorąco, bowiem Batchelor o mało co nie wpadł na Nickiego Pedersena i nie spowodował kraksy. - Nie uważam, żeby moja jazda w ostatnim biegu przeciwko Pedersenowi była niebezpieczna. Gdyby tak było, sędzia przerwałby wówczas wyścig - podkreślił Australijczyk, który zdobył 12 punktów i wraz z Taiem Woffindem był najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu.

Kapitan Betardu Tomasz Jędrzejak przyznał po meczu, że poprzednie dwie porażki ze Stalą Rzeszów i Unią Leszno rozbiły zespół psychicznie, dlatego wygrana w tak ważnym meczu, jak z PGE Marmą pomoże odbudować wątłe morale.

- Rzeszowianie postawili nam duży opór i dlatego ten mecz był tak bardzo ciekawy. Moja drużyna pokazała charakter do walki i nie poddała się. Udało nam się wygrać za trzy punkty i to był dla nas najlepszy możliwy rezultat - skomentował spotkanie menedżer wrocławian, Piotr Baron.

Najbliższe spotkanie Betard Sparta rozegra już 7 lipca. Wówczas zmierzy się na wyjeździe z Falubazem Zielona Góra.

Wrocław.Sport.pl ćwierka na Twitterze. Obserwuj nas >>

Więcej o: