Piotr Baron: Gdyby nie nawierzchnia toru, mogliśmy mieć trzy punkty

- Gdybyśmy przygotowali taką nawierzchnię, jakiej chcieliśmy, być może mielibyśmy trzy oczka - powiedział po wygranej z Unibaxem Toruń menedżer Betardu Sparty Wrocław, Piotr Baron.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Betard Sparta Wrocław dość niespodziewanie pokonał Unibax Toruń 49:41 i na dwie kolejki przed końcem sezonu zasadniczego utrzymał się na siódmym miejscu - ostatnim gwarantującym utrzymanie w Enei Ekstralidze. Mimo zwycięstwa we wrocławskim zespole panuje mały niedosyt, bo gdyby Betard wygrał przynajmniej 12 oczkami, mógłby liczyć na punkt bonusowy.

- To były dla nas bardzo udane zawody, szkoda że zabrakło nam kilku punktów, żeby zdobyć punkt bonusowy. Nie mogliśmy przeprowadzić zbyt wielu prac na torze, bo mecz miał status zagrożonego pogodowo. Gdybyśmy przygotowali taką nawierzchnię, jakiej chcieliśmy, być może mielibyśmy trzy oczka - podsumował niedzielne zawody menedżer wrocławskiego zespołu, Piotr Baron.