Sport.pl

Co zrobić, żeby nie spaść z ligi. Scenariusze dla Betardu

Przed ostatnią kolejką Enea Ekstraligi Betard Sparta Wrocław zajmuje miejsce spadkowe i ma jeden punkt straty do ?bezpiecznej? PGE Marmy Rzeszów. Przedstawiamy możliwe scenariusze ostatniej serii spotkań i ich konsekwencje dla wrocławian.
Po porażce 29:61 w Gorzowie Wielkopolskim, Betard Sparta Wrocław zajmuje w tabeli ligowej ósme miejsce, czyli ostatnie oznaczające degradację. Pozycję wyżej z jednopunktową przewagą jest PGE Marma Rzeszów. Wrocławianie w ostatnim spotkaniu sezonu zmierzą się z ostatnią w tabeli i zdegradowaną już ekipą Lechmy Startem Gniezno, natomiast rzeszowianie pojadą się na wyjeździe z przedostatnią w tabeli i również zdegradowaną ekipą składywęgla.pl Polonią Bydgoszcz.

W pierwszych meczach tych drużyn padły odpowiednio wyniki:

PGE Marma - składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz 48:42

Lechma Start Gniezno - Betard Sparta Wrocław 49:41

Oto możliwe scenariusze i ich konsekwencje

PGE Marma wygrywa w Bydgoszczy,

Wtedy Betard nieodwołalnie spada z ligi.

PGE Marma remisuje w Bydgoszczy.

Wtedy, by się utrzymać Betard musi wygrać z Lechmą Startem przynajmniej dziewięcioma punktami. Gdyby tak się stało, wrocławianie otrzymają trzy punkty (dwa plus bonus) i zrównają się z rzeszowianami (oni dostają jeden punkt za remis i jeden bonusowy). Ostatecznie w Enea Ekstralidze pozostaje Betard, który ma lepsze wyniki w bezpośrednich meczach z rzeszowianami.

PGE Marma przegrywa pięcioma punktami

Wtedy Betardowi do utrzymania wystarczy minimalne zwycięstwo. Przy takim układzie wyników Marma dopisuje sobie punkt bonusowy, a wrocławianie dwa punkty za wygraną. Obie drużyny mają tyle samo punktów i znów decydują wynik bezpośrednich meczów. Betard zostaje w lidze

PGE Marma przegrywa bez bonusa

W takiej sytuacji wrocławianom do utrzymania wystarczy remis z Gnieznem.



16.08.2013. Zmiana punktu drugiego i trzeciego po interwencji internauty.

mikar

Więcej o:
Komentarze (4)
Co zrobić, żeby nie spaść z ligi. Scenariusze dla Betardu
Zaloguj się
  • cancro

    Oceniono 9 razy 9

    Panie redaktorze mikar! Od czasów niesławnej pamięci red. Michalaka rzadziej w GW o żużlu, za to poziom dziennikarski wyższy. Warto jednak zanim cokolwiek się napisze sprawdzić co się pisze. Podobno jeden z dziennikarzy wrocławskich zwykł mawiać: "wprawdzie doskonale wiem o tym, ze Pana Tadeusza napisał Słowacki, jednak za każdym razem sprawdzam w encyklopedii".
    Regulamin Drużynowych Mistrzostw Polski, Art. 704, ust. 2:
    "W przypadku równych sum punktów meczowych dwóch lub więcej drużyn, o kolejności w tabeli decydują
    zdobyte punkty meczowe, a przy ich równości zdobyte punkty biegowe w meczach pomiędzy drużynami z równymi sumami punktów. Jeżeli w tym przypadku zachodzi równość punktów meczowych i biegowych, o wyższej pozycji w tabeli decyduje suma punktów biegowych ze wszystkich meczów".
    Krótko mówiąc: Sparta ma korzystniejszy bilans w spotkaniach z Marmą Rzeszów, dlatego w przypadku równej ilości punktów meczowych w tabeli ligowej będzie zawsze wyżej niż rzeszowiacy. Drużyna rzeszowska ma obecnie o jeden meczowy punkt więcej. Dlatego Marma nie może wygrać w Bydgoszczy. Każda wygrana Marmy daje jej 3 punkty meczowe i wtedy Sparty nie ratują nawet 3 punkty ew. zdobyte na Gnieźnie.
    Co zrobić? Obiecać premie zawodnikom z Bydgoszczy i opłacić start Grega Hancocka. Taką mam koncepcję :-)

  • wroclawianin93speedway

    Oceniono 3 razy 3

    To robimy zrzutę na Hancocka?

  • wroclawianin93speedway

    0

    scenariuszy wiele

  • ivan2557

    0

    Polonia musi wygrać ale jak ? Hancocka trzeba by było opłacić ale to nie honorowo co ? Niech Pułtorak gra po swojemu z PZMotem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX