Ultimatum dla trenera Miedzi. Poprawi wyniki albo wylatuje

Właściciel Miedzi w poniedziałek spotkał się z trenerem Rafałem Ulatowskim. - Wymagam od zespołu zwycięstw. Trener ma trzy mecze na wyprowadzenie drużyny ze strefy spadkowej - mówi Andrzej Dadełło.
W sześciu kolejnych meczach ligowych Miedź trzy razy przegrała i zaliczyła trzy remisy. Z dorobkiem trzech punktów legnicki zespół jest na ostatnim miejscu w tabeli I ligi. Właściciel Miedzi spotkał się w poniedziałek z trenerem Ulatowskim - szkoleniowiec w najbliższych trzech kolejkach musi wyprowadzić zespół ze strefy spadkowej, by pozostać na stanowisku. - Oczekuję, że zespół zacznie wygrywać i piąć się w górę tabeli. W ocenie pracy trenera biorę pod uwagę różne okoliczności, wymagam jednak by drużyna zdobywała punkty - wyjaśnia Andrzej Dadełło.

Dadełło w trudnych dla Miedzi chwilach liczy szczególnie mocno na wsparcie legnickich kibiców. - Proszę kibiców o odcięcie się od histerii, paniki czy obrażania się. Oczekuję, że szczególnie teraz - w trudnym momencie - będą wspierać zespół bardzo mocno, bo prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Liczę na wsparcie dla mnie, klubu i trenera - kończy właściciel Miedzi.