Rafał Ulatowski nie jest już trenerem Miedzi Legnica

Rafał Ulatowski nie jest już trenerem Miedzi Legnica. Legniczanie mieli bić się o awans do ekstraklasy, a po siedmiu kolejkach zajmują ostatnie miejsce w I lidze.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Ulatowski pracował w Miedzi przez trzy miesiące. Pod jego wodzą drużyna miała włączyć się do walki o ekstraklasę, tymczasem jest największym rozczarowaniem na jej zapleczu. W siedmiu ligowych meczach legniczanie nie wygrali ani razu i z trzema punktami na koncie (4 porażki i 3 remisy - przyp. red.) zajmuje ostatnie miejsce w I lidze.

W ostatniej kolejce Miedź Legnica przegrała z Górnikiem Łęczna 1:2. To wyczerpało cierpliwość właściciela klubu Andrzeja Dadełły. - W ultimatum postawionym trenerowi oczekiwałem w trzech meczach zwycięstw, a nie kolejnej porażki. Wiem, że kibice liczyli na moją szybszą reakcję po słabym początku sezonu, ale w pierwszych spotkaniach niekorzystne wyniki były częściowo skutkiem błędów sędziów i, niestety, musiało to mieć wpływ na moje decyzje. Tak jest po prostu uczciwie i sprawiedliwie - dla mnie to ważne. Z tą filozofią dotąd radziłem sobie w życiu, poradzę sobie i w Miedzi - powiedział właściciel Miedzi.

Dla Ulatowskiego praca w Miedzi była powrotem na ławkę trenerską po dwóch latach przerwy. Wcześniej były asystent Leo Beenhakkera pracował w Zagłębiu Lubin, GKS-ie Bełchatów, Cracovii i Lechii Gdańsk.

Nazwisko nowego trenera legnickiego zespołu poznamy wkrótce. Do tego czasu szkoleniowcem będzie Piotr Tworek.

Wrocław.Sport.pl ćwierka na Twitterze. Obserwuj nas >>