Czy szczypiorniści Śląska Wrocław pobiją rekord?

W sobotę walczący o powrót do ekstraklasy Śląsk Wrocław podejmie w hali AWF beniaminka I ligi AZS UMCS Lublin. W tym spotkaniu wrocławianie ostrzą sobie zęby na rekordową wygraną.
Przed nami siódma kolejka I ligi, grupy B. Jak do tej pory walczący o powrót do PGNiG Superligi Śląsk Wrocław z kompletem zwycięstw przewodzi w tabeli.

W sobotę kibice, którzy zjawią się w hali AWF przy al. Paderewskiego, będą oczekiwali kolejnej wygranej. Co więcej, sympatycy 15-krotnych mistrzów Polski będą oczekiwali od podopiecznych Aleksandra Malinowskiego równie efektownej i skutecznej gry, jaką zaprezentowali w poprzedniej kolejce. Przypomnijmy, że Śląsk pokonał w Grodkowie tamtejszy Olimp różnicą aż 34 bramek (46:12)! To rekordowe zwycięstwo w historii rozgrywek na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej.

Śląsk potwierdził wysoką formę w środku tygodnia w półfinale Pucharu Polski na szczeblu Dolnośląskiego Związku Piłki Ręcznej. Wrocławianie pokonali na własnym parkiecie spadkowicza z PGNiG Superligi - Siódemkę Miedź Legnica 36:27. W finale tych rozgrywek WKS zmierzy się z drugoligowym Moto Jelczem Oława.

Teraz wrocławianie podejmą kolejnego beniaminka AZS UMSC Lublin, który w piątej serii spotkań przegrał w Grodkowie 21:40.

Oczywiście mecz meczowi nierówny, ale patrząc na same liczby, można się spodziewać, że w najbliższą sobotę szczypiorniści Śląska mogą pobić własny rekord, o ile od pierwszej do ostatniej minuty zagrają w pełni skoncentrowani i zaangażowani. Należy też liczyć się z tym, że akademicy z Lublina zrobią wszystko, aby uniemożliwić wrocławianom to zadanie.

W dotychczasowych sześciu kolejkach AZS UMCS Lublin zdobył tylko jeden punkt, remisując u siebie z ŚKPR Świdnica po 28.

Mecz Śląsk - AZS UMCS Lublin rozpocznie się o godz. 15.30. Wstęp wolny.

Rekordowe zwycięstwa w historii I ligi:

Śląsk Wrocław - Olimp Grodków 46:12 (19.10.2013)

Techtrans Darad Elbląg - KKKF Żukowo 53:21 (2004/05)

AZS KS Politechnika Radom - Cuiavia OSiR Inowrocław 51:22 (2005/2006)