Sport.pl

Janowski wróci do Betardu Sparty Wrocław, a Ljung odejdzie?

Wszystko wskazuje na to, że Maciej Janowski po dwóch latach wróci do Wrocławia i znów będzie jeździł dla Betardu Sparty. Z wrocławską drużyną najprawdopodobniej pożegna się Peter Ljung
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Celem numer jeden szefów Betardu od dłuższego czasu pozostaje zakontraktowanie Macieja Janowskiego. Wychowanek wrocławskiego klubu ostatnie dwa lata spędził w Unii Tarnów, ale coraz częściej mówi się, że 22-latek wróci do stolicy Dolnego Śląska. W gronie kandydatów do siódmej drużyny minionych rozgrywek wymienia się również Duńczyka Hansa Andersena i Szweda Daniela Nermarka. Dotychczas wrocławianie porozumieli się już w sprawie nowych umów z Tomaszem Jędrzejakiem, Australijczykiem Troyem Batchelorem i indywidualnym mistrzem świata Brytyjczykiem Tai'em Woffindenem.

Miniony sezon będzie najprawdopodobniej ostatnim dla Petera Ljunga w barwach wrocławskiego klubu. Roczny kontrakt szwedzkiego zawodnika z Betardem dobiega końca i niewiele wskazuje na to, aby został przedłużony. Żużlowiec w ostatnim sezonie osiągnął średnią biegową na poziomie 1,524 punktu, co dało mu czwarty wynik w klubie, za Taiem Woffindenem, Troyem Batchelorem i Tomaszem Jędrzejakiem.

- Nie wygląda na to, abym miał zostać we Wrocławiu na kolejny sezon. Klub chyba nie jest zbytnio zainteresowany moją osobą, ale oczywiście wszystko może się jeszcze zmienić. Włodarze Betard Sparty być może nie widzą mnie w drużynie z tego powodu, że zdecydowanie lepiej punktowałem w meczach wyjazdowych niż podczas spotkań we Wrocławiu - przyznaje Ljung w rozmowie z portalem sportowefakty.pl.

Więcej o: