PŚ w Jakuszycach. Na trasach brakuje śniegu, organizatorzy proszą o pomoc

Za cztery dni na Polanie Jakuszyckiej Justyna Kowalczyk i inne zawodniczki wystartują w zawodach Pucharu Świata w biegach narciarskich. Niestety, w Szklarskiej Porębie brakuje śniegu - organizatorzy poprosili o pomoc okolicznych mieszkańców, którzy pracują przy zaśnieżaniu trasy. Relacje Z Czuba i na żywo z zawodów PŚ w sobotę i w niedzielę w Sport.pl.


18 stycznia w Szklarskiej Porębie Justyna Kowalczyk będzie walczyła o kolejne zwycięstwo w Pucharze Świata. Od kilku dni Kowalczyk przebywa w Jakuszycach. W wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" zawodniczka narzekała na problemy treningowe, spowodowane brakiem śniegu.

Wszystko to prawda. Na Polanie Jakuszyckiej od kilku tygodni trwa walka organizatorów z niekorzystną pogodą. Nawet w górach brakuje śniegu. Dopiero w nocy z soboty na niedzielę spadło go ponad siedem centymetrów. Ale to wciąż za mało.

Wciąż widać trawę

W niektórych częściach trasy nadal wystaje trawa. Początkowo w planach zakładano produkcję śniegu z armatek w Harrachovie i Szklarskiej Porębie, ale uniemożliwiła to zbyt wysoka wilgotność powietrza. Mimo problemów Międzynarodowa Federacja Narciarska w miniony czwartek zaakceptowała plan organizatorów na przygotowanie tras do zbliżającego się Pucharu Świata.

- Każdy dzień rozpoczynam od odebranego telefonu ze sztabu FIS-u, skąd dopytują mnie, jak wygląda sytuacja przed startem zawodów - mówi Jacek Jaśkowiak, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Pucharu Świata w Szklarskiej Porębie. - Wszyscy doskonale wiedzą, że w tym sezonie ekstremalne warunki są niemal wszędzie. Po prostu brakuje śniegu. Najlepszym przykładem były chociażby widoki z ostatniego konkursu w czeskim Novym Mescie. Na Morawach wokoło widać było piękną wiosnę. Jedynymi oznakami zimy była śnieżna autostrada pośrodku - tłumaczy Jaśkowiak.

Kibice pomagają organizatorom

W związku z brakiem śniegu organizatorzy od dłuższego czasu starają się jak najlepiej przygotować trasy do najbliższych zawodów. Sytuacja była tak ciężka, że w niedzielę o pomoc przy zwożeniu śniegu na trasy poproszono nawet kibiców i okolicznych mieszkańców. Wczoraj rano na Polanie Jakuszyckiej pojawiło się około 20 osób, które pomagały przy zaśnieżaniu tras.

- Okoliczni mieszkańcy odpowiedzieli na apel i dołączyli do naszej grupy, która pracuje nad przygotowaniem trasy do zawodów. To zaszczyt móc pracować z takimi ludźmi. Pierwsi ochotnicy pojawili się już o ósmej rano. Ci ludzie co jakiś czas się zmieniają, a w ich miejsce przychodzą kolejni. Nasza praca polega na niemal wydrapywaniu śniegu z każdego możliwego miejsca i przenoszeniu go na trasę - tłumaczy Jaśkowiak.

23 reprezentacje z czterech kontynentów

Udział w zawodach w Szklarskiej Porębie potwierdziły 23 reprezentacje z czterech kontynentów. Na Polanie Jakuszyckiej będą więc rywalizowali m.in. Charlotte Kalla ze Szwecji czy zwycięzca sprintu w Szklarskiej Porębie sprzed dwóch lat Kanadyjczyk Devon Kershaw.

Do zawodów w Polsce nie zgłosiła się za to reprezentacja Norwegii, której zawodniczki i zawodnicy w tym samym czasie będą rywalizowali w mistrzostwach tego kraju, stanowiących o kwalifikacjach do kadry narodowej na zbliżające się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi. Kibice w Szklarskiej Porębie nie zobaczą więc rywalizacji Justyny Kowalczyk z Marit Bjoergen.

Tegoroczny Puchar Świata w Szklarskiej Porębie to drugi w historii konkurs tej rangi rozgrywany w Polsce. Biegacze i biegaczki będą rywalizować w sprintach techniką dowolną oraz na dystansach 10 i 15 kilometrów techniką klasyczną. Dla Justyny Kowalczyk najbliższe zawody na Polanie Jakuszyckiej i kolejne we włoskim Dobbiaco będą ostatnimi przed Igrzyskami w Soczi.

W klasyfikacji generalnej PŚ Polka zajmuje ósme miejsce, z dorobkiem 444 punktów. Prowadzi triumfatorka touru Norweżka Therese Johaug z 1002 punktami. Zawody w Szklarskiej Porębie rozpoczną się w sobotę o godz. 12.15 od kwalifikacji do sprintu techniką dowolną kobiet i mężczyzn. Niedzielne zmagania zaplanowano na godz. 9.45. Wtedy pobiegną mężczyźni w stylu klasycznym. O 12.45 rozpocznie się start do biegu na 10 km stylem klasycznym kobiet.

Wciąż do nabycia są bilety na zawody w Szklarskiej Porębie. Wejściówki można kupować za pomocą stron internetowych: www.pucharswiata.com i www.eBilet.pl lub w Biurze Turystyki "Almar", w centrum Szklarskiej Poręby, znajdującym się przy ul. Jedności Narodowej 6. Bilety kosztują 50, 70 i 130 zł.

Więcej o biegach

Pech Polek w Novym Mescie. Szymańczak miała źle przygotowane narty [WIDEO]

Justyna Kowalczyk sportowcem roku w plebiscycie "PS"

"Jaśkowiec zachwyciła, inne też mogą" [WYWIAD]

Wszystko o biegach narciarskich w Sport.pl

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone